Mój szacunek do siebie chyba powoli przestaje istniećOd zawsze miałem problemy z kobietami. Nigdy nie uważałem siebie za przystojnego faceta i nigdy też żadna kobieta nie była mną zainteresowana. Miałem 3 relacje z dziewczynami, ale po kilku miesiącach zachowywania się jak para mówiły, że nie są gotowe na związek i trafiałem do friend zone.W pracy i rodzina mówi, że jestem normalny i w sumie jestem nawet przystojny, ale nadal mimo tego jestem sam. Chciałbym kiedyś założyć rodzinę, ale ciężko jest w tych czasach znaleźć kogoś normalnego w moim przedziale wiekowym. Jak łatwo się domyśleć, zniechęciłem się tym wszystkim, randkami czy poznawaniem nowych dziewczyn, bo po prostu chyba już nie umiem żadnej zaufać. Chciałem niby założyć Tindera, ale z racji tego, że mieszkam w małej miejscowości, to szybko by się ta informacja rozniosła (np w pracy czy coś), że mam tam konto i ludzie by zaczęli między sobą gadać a dodatkowo też wiem, że dziewczyny niestety często szukają tam jednorazowej znajomości a ja nie tego szukam. Zawsze jak już miałem zagadywać czy pisać do jakiejś dziewczyny, to odpuszczałem, bo myślałem, że przecież i tak jest ktoś lepszy ode mnie i lepiej będzie odpuścić, bo i tak nie mam szans.W pracy podobają mi się 2 dziewczyny z czego ja jednej z nich chyba też się podobam, przynajmniej takie wysyła sygnały, ale odkąd dowiedziałem się, że niby kręci z kimś innym, odpuściłem. Ani do jednej ani do drugiej nie potrafię zagadać czy napisać, bo zwyczajnie się boję, że będę wyśmiany i odrzucony i będę obgadywany w pracy przez nie z ich przyjaciółkami. Nie czuje się też dla nich atrakcyjny.. Dodam tylko tyle, że nie są to dziewczyny z Polski jak coś, ale w miarę ogarniam ich język. Jestem też nadal prawiczkiem w wieku 23 lat i coraz bardziej zacząłem odczuwać na sobie tę presję plus do tego towarzyszy mi kompleks małego przyrodzenia od lat i strach, że kiedyś będę przez te dwie rzeczy odrzucony. Przez bycie prawiczkiem i małe przyrodzenie. W akcie desperacji założyłem konto na zbiorniku i datezone i opłaciłem tam nawet swoje konta premium w sumie wbrew sobie, z myślą, żeby zrobić to z kimś i mieć to z głowy, ale po tym co tam zobaczyłem, chyba zacząłem iść z tym wszystkim w stronę w którą nie chcę iść i czuje się teraz z tym wszystkim źle. Już pomijam fakt, że zszokowało mnie ile tam jest dziewczyn w podobnym wieku do mojego szukających dużo starszych na jednorazowe spotkania albo do fwb i trochę weszło mi to na psychikę. Takie przemyślenia mam w głowie, że nie rozumiem czemu dla dziewczyn jest to takie ważne, żeby facet był doświadczony i wiedział co ma robić, ale w momencie gdy próbuje tego doświadczenia nabrać czy to za pieniądze czy nie, żeby nie być odrzuconym kiedyś przez prawictwo też zostanie przez to zjechany, bo jest kurwiarzem. Nie wiem co mam już zrobić, bo jak słyszę jak żonate dziewczyny z pracy mające też dzieci często żartują sobie z prawiczków, to jest mi bardzo ciężko jednak, bo wiem, że mało który chłopak w moim wieku nadal nim jest o dziewczynach już nie wspominając, ale teraz po założeniu kont na tamtych stronach i szukaniu kogoś nawet na stronach typu Escort czy Roksa, czuję do siebie obrzydzenie i chyba po prostu tracę do siebie szacunek jako facet :/ Przytłacza mnie to wszystko i nie wiem jak sobie z tym poradzić.P.S. Nie piszcie mi rad, żebym zadbał o higienę, bo z nią jest wszystko w porządku, nie jestem brudasem od razu zaznaczam#zwiazki #seks #zalesie #gorzkiezale #smutek #samotnosc #niebieskiepaski #rozowepaski

