Opublikowane
Odnośnie tego wpisu: https://wykop.pl/wpis/75520737/obserwuj-mirkoanonim-nie-r00chalem-od-tygodnia-to-Saddam Husajn:
Mniej atrakcyjnym kobietom to się jeśli już daje szansę.
Mniej atrakcyjne mają latać za nami.
To im powinno zależeć a nie nam.
Po dwóch dniach przemyśleń uważam, że następnym razem jak takie nie najpiękniejsze z twarzy, ale z fajnymi tyłkami dadzą mi superlajki albo będą wykazywać zainteresowaniem w prawdziwym życiu, a nie online, to dokładnie tak zrobię. Dam im szansę. Żeby one latały za mną. Im będzie zależeć. Nie będzie trzeba się jakoś specjalnie starać, a jeszcze por00cham. @diwad-abodzo:
Czasami trochę obniżając standard aparycji przy umawianiu się na seks bez zobowiązań można się miło zaskoczyć.
Głodna wrażeń od dłuższego czasu = ogień w łóżku.
Właśnie do takiego wniosku doszedłem. Co mi szkodzi? No i do tego nie może mi wyjść z głowy czekoladnica jednej z nich. Zamiast ją zapinać od tylca pół nocy, to spędzę piąteczek pod znakiem płaczu w pustym mieszkaniu i wracania do rozstania z byłą żoną i kolejną późniejszą partnerką, za którą szalałem jak za nikim innym i dla której poświęcałem się jak dla nikogo innego. Mam wrażenie, że bolcowanie tych wszystkich tinderówek, nie daje nawet ułamka tego, co jedno spojrzenie mojej byłej, jeden dotyk. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że rozstanie z byłą żoną, z którą byłem 8 lat, nie bolało mnie tak, jak rozstanie po 1,5 roku z moją ostatnią partnerką. Chciałem mieć z nią gówniaki i się zestarzeć, bo była tak wspaniała, a koniec końców okazało się, że ona trudy życia, związków, poświęcania się, budowania czegoś razem, ma za sobą. Mną odbijała sobie tylko to, czego jej brakowało kilkanście lat z jej byłym mężem beciakiem, zakolakiem, przychlastem i łóżkowym cieniasem. Pewnie nie spodziewaliście się, że ten wpis zejdzie na te tory, ale nie mam nawet do kogo się odezwać. Wracam do pustego mieszkania, nie mam w swoim życiu absolutnie nikogo, z kim mógłbym nawet porozmawiać i gdyby nie to, że moja mama żyje, to osiągnąłem punkt w ktorym byłby magik. Jestem spłukany, samotny, nic mnie już nie czeka, nie mam perspektyw na własne mieszkanie, rodzinę, dzieci, normalny związek, pomimo że mam wzrost, mordę, robię w pracy rzeczy, które lubię, podobam się kobietom, bo szpary popuszczają i to te gorące, to i tak przegrałem w życie. Z kretesem. p0lki nie chcą iść razem z kimś przez życie i razem do czegoś dochodzić, czy to w kwestiach materialnych, czy związku i rodziny. Te szlaufy chcą mieć gotowca-wygrywa. Który wszystko ogarnął sam, a one tylko wskoczą na odpowiednie miejsce. Jest to w mojej ocenie dużo gorsze wykorzystywanie drugiej osoby (dla pieniędzy, bezpieczeństwa, stabilizacji, realizacji zachcianek) wszystko pod przykrywką związku, partnerstwa i miłości, niż moje peklowanie lasek z Tindera, które ma w sumie miejsce za obopólną zgodą.@Kotouak:ja pierdole, ale zadufany w sobie koczkodan
Co niby jest nie w porządku w kontaktach łóżkowych z kobietą, która chce mojego kindybała i która dąży do tego bardziej niż ja sam?
Dalsze komentarze pod tamtym wpisem to w ogóle jakaś żenada.#tinder #podrywajzwykopem #zwiazki #rozowepaski #przegryw

Dołączone mediagrafika

N_ng4XcaTahFkURGJm4JE64uUq9Ay_PrRMQWUnF9k4M

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu2kmtiu003y0mgvk4pfwbv0

Dodane: 22 marca 2024 - 12:21:45
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy