Opublikowane
Dobra, tak na szybko. 32 level here. Nie bzykałem od kilku lat, cały czas ręczna robota odkąd rozstałem się z różową. Nie pytajcie dlaczego, bo sam nie mam pojęcia czemu tak jest. Wmawiałem sobie, że nie ufam już laskom, ale wydaje mi się, że po prostu za bardzo wziąłem sobie to do serducha i każdą laskę która mnie podrywała olewałem ciepłym moczem, bo wolałem się skupić na treningu lub po prostu coś mnie blokowało przed zrobieniem kroku więcej albo najzwyczajniej w świecie się czegoś krępowałem (chociaż nie mam czego). Trenuje od wielu lat kulturystykę więc ciało mam jakie mam, mordka podobno też spoko więc chciałbym to zmienić. Problem w tym, że gdy nachodzi okazja, że jakaś laska mnie podrywa, to mnie momentalnie coś blokuje i mam durne myśli, że i tak nic z tego nie będzie albo ona mnie wyśmieje, bo pewnie ja sobie wkręciłem, że jej wpadłem w oko. Mam dość samotności i nawet teraz jak to piszę, to cholernie chce mi seksu i nie wiem co robić. Co do mojej osoby, to często widzę zalotny wzrok lasek w moim kierunku, bo jestem dość postawny i twarz chyba mam wyjściowa, ale nie potrafię się przełamać by wykorzystać okazję by poznać jakąś różową. Ktoś pomoże? Może to jest kwestia psychiki i pora udać się do specjalisty? Pytam serio i mimo śmiesznego tematu proszę Was o powagę, bo psycha mi już siada... #zalesie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Przed podejściem do laski obowiązkowo pół litra wódeczki...( ͡° ͜ʖ ͡°). A tak na serio, to widocznie przez ten cały okres wyrobiłeś sobie taki nawyk, że nachodzą Cię różne myśli, lub zaczynasz się stresować, czuć dziwne emocje (albo zawsze tak miałeś). Nie musisz tego przepracowywać, wystarczy, że to zauważysz i zaakceptujesz, bo nic z tym tak naprawdę nie zrobisz. Po prostu zacznij podchodzić do dziewczyn pomimo tego, że masz myśli, że nic z tego nie będzie, lub jest to dla Ciebie trudne, bo Cię ocenią, bo nie będziesz zbyt dobry etc. Nie musisz być perfekcyjny, ale jeśli chcesz sobie kogoś znaleźć to terapeuta Ci nie pomoże, musisz sobie wyrobić tą śmiałość w boju. Terapeuta przecież nie pójdzie z Tobą za rączkę :D. Musisz zrozumieć fakt, że nie jesteś w stanie kontrolować wszystkich myśli i stanów emocjonalnych jakich doświadczasz, jedyne co możesz kontrolować to swoje działania. Myśli, które wypluwa nasz mózg i stany emocjonalne, które odczuwamy są tylko pewnymi sygnałami, które daje Ci ciało, bo chce Cię uchronić, taki mechanizm obronny, który niestety czasem nam przeszkadza. Nie powinieneś się tym jednak przejmować, po prostu zrób co trzeba zrobić pomimo tego krępowania się. Na początku będzie to trudne, będziesz się czuł z tym źle, ale z czasem będzie lepiej, po prostu musisz to przełamać, zadziałać w tym kierunku, podejść i zacząć gadać, najlepiej bez żadnych oczekiwań i z czasem będzie Ci to przychodziło łatwiej. Sam mówisz, że ciało i mordę masz dobrą, więc nie masz się czego wstydzić. Nie musisz od razu planować ślubu z laską do której zagadasz, po prostu wymyśl na szybko jakąś głupotę, cokolwiek i zagadaj, pomimo tego, że czujesz się z tym źle i zobaczysz jak się potoczy jak dobrze to dobrze, jak słabo no to trudno, będziesz miał nauczkę czego nie robić następnym razem, albo po prostu szukaj innej, która Ci będzie bardziej odpowiadać. Nie ma innej drogi, no chyba, że wspomniane pół litra z początku :D.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clke75ycy02t237eds29m3a91

Dodane: 22 lipca 2023 - 18:00:54
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy