Od ostatniego czasu nie mogę wytrzymać z moją partnerką. Mam wrażenie, że odkąd otrzymała lepiej płatną pracę ode mnie, to zaczęła się wywyższać nade mną. Obecnie sytuacja wygląda tak, że: jak mam czas to np. Posprzątam w domu, ugotuję obiad, pójdę na zakupy, a jeśli poproszę o coś podobnego moją partnerkę to zaczyna się kłótnia, bo niestety ale nie jest w stanie niczego zrobić bo: „dłużej pracuje ode mnie, wstaje wcześniej ode mnie, ma cięższą pracę, ona pracuje (dodam że zdalnie, a ja stacjonarnie) lub chce odpocząć”. Ostatnio jak wcześniej skończyłem pracę: to poszedłem na zakopy oraz poszedłem z psem na spacer do weterynarza i gdy wróciłem do domu to musiałem od razu rzucić się do kuchni i przygotować obiad, bo niestety ale partnerka sama tego nie zrobi, a jak mi się coś nie podoba to ona może sobie zamówić catering. Gdy zwróciłem jej uwagę, że ja też mam pracę i powinniśmy się dzielić obowiązkami 50/50, a nie że ja tylko coś robię, to otrzymałem w pysk standardowy tekst: bo ja pracuję, po czym się rozpłakała i obraziła. Mirki, proszę pomóżcie bo nie wiem co mam robić. Niestety, ale myślę powoli o rozstaniu, bo dłużej nie dam rady. Dajcie mi jakieś rady jak mogę unormować ewentualnie sytuację.#zwiazki #rozowepaski #zalesie #kobiety

