Czy to ja przesadzam czy żyję z brudasem lub osobą cofniętą w rozwoju (żarty żartami ale zastanawiam się nad tym)Moja dziewczyna włazi z brudnymi stopami do łóżka, potrafi nawet wyjśc na balkon jak jest topniejący śnieg a potem łazi po domu i zostawia ślady, śnieg to niby woda, ale balkon jest po prostu brudny po tylu miesiącach nieużywania więc roznosi normalne błoto. Teraz jest lepiej bo jak oboje paliliśmy to na balkon wyłaziła co godzinę. Tłumacze jej, że to jest po prostu obrzydliwe, syf, ptasie gówna, smog i ch... wie co jeszcze. Jej popisowe argumenty "a ty jesz kanapki ręką którą…