Tak sobie myślałem, że gdyby w moim życiu stał się cud i moja crush, by się do mnie odezwała i chciała ze mną być, to miałbym opory przed wejściem z nią w ten związek z następujących obaw:1. bałbym się jaką ma przeszłość, czy dorabiała jako cichodajka, czy jest po karuzeli, czy miała onsy i fwb itp.2. Że chce być ze mną na siłę i tylko dlatego, że z innymi (lepszymi w jej mniemaniu ode mnie) jej nie wyszło, więc lepszy ja niż samotność.3. Że byłbym walony po rogach i zostawiony z dnia na dzień gdyby pojawił się ktoś lepszy (monkey branching).Oczywiście, żadna z tych obaw nigdy się nie ziści, gdyż taki związek z moją crush to tylko hipotetyczny i nierealny scenariusz, bo ona nigdy się do mnie nie odezwie i tak i tak.#przegryw #blackpill #redpill #przemyslenia #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow

