Opublikowane
Tak sobie myślałem, że gdyby w moim życiu stał się cud i moja crush, by się do mnie odezwała i chciała ze mną być, to miałbym opory przed wejściem z nią w ten związek z następujących obaw:1. bałbym się jaką ma przeszłość, czy dorabiała jako cichodajka, czy jest po karuzeli, czy miała onsy i fwb itp.2. Że chce być ze mną na siłę i tylko dlatego, że z innymi (lepszymi w jej mniemaniu ode mnie) jej nie wyszło, więc lepszy ja niż samotność.3. Że byłbym walony po rogach i zostawiony z dnia na dzień gdyby pojawił się ktoś lepszy (monkey branching).Oczywiście, żadna z tych obaw nigdy się nie ziści, gdyż taki związek z moją crush to tylko hipotetyczny i nierealny scenariusz, bo ona nigdy się do mnie nie odezwie i tak i tak.#przegryw #blackpill #redpill #przemyslenia #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: nie bo jestem nieśmiały i nie bata, żebym pierwszy wyszedł z inicjatywą. Po za tym obraziłem się na nią gdy studiowaliśmy bo:1) po tym jak zerwała ze swoim chłopakiem, to olała mnie i wybrała kogoś innego.2) po tym jak jej wiele razy na studiach pomagałem, to gdy poprosiłem ją o pomoc, to ona mnie olała.3) to jest porąbane, bo na podświadomym poziomie mnie do niej ciągnie, ale na świadomym poziomie sporo mnie do niej zniechęca.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@abc-def: ok… xD
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Za dużo wykopu siadło ci na resztki mózgu.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clht6asl605123717i96uogcg

Dodane: 18 maja 2023 - 15:34:06
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy