Mirki pytanko mam, jesteśmy z różową w trakcie IV-F, różowa ma problemy ale jak się okazało ja też, seminogram wyszedł zły, lekarz zlecił dodatkowe badania i to są moje wyniki: - wiek 31 lat - godzina pobrania: 15 - fsh 3,32 mlU/ml - lh 1,13 mlU/ml - prolaktyna 10,16 ng/mL - testosteron 1,40 ng/mL - dhea-s 424 ug/dL - shbg 21,9 nmol/LWyniki są słabe, natomiast jest to objaw czegoś niepokojącego w organizmie, natomiast jako, że różowa ma mieć stylumację za 2 miesiące to lekarz nie zlecił mi żadnych badań celem dowiedzenia się co jest grane, tylko wesoło przepisał mi androtop. Co jest grane? Zastanawiam się kogo tutaj powaliło? Czy mnie, któremu na takie wyniki dziwne wydaje się w pierwszej kolejności przepisywanie testosterony czy lekarza, który zamiast skierować na dalszą diagnozę to przepisuje od razu teścia? Oprócz tego nie czuje się źle, tj. cięzko mi się za coś zabrać i jestem ogólnie zmęczony i trochę obniżone libido, ale nie mam jakichś myśli depresyjnych, pracuje, 3 razy w tygodniu biegam, śpię po około 7h, mam lekką nadwagę około 5kg, do tego jestem zawalony pracą, dodatkowo cała ta sprawa z IV-F, a 1,5 roku temu zmarł mój najlepszy przyjaciel i właściwie mam wrażenie, że od tamtego momentu coś mi z samopoczuciem zjechało. Czy nie powinno się wcześniej zdiagnozować co jest nie tak, jaka jest przyczyna, zamiast od razu dowalić mi teścia? Śledzę czasem tagi #silownia #mirkokoksy #mikrokoksy i pamiętam, że gdzieś przewinęły się słowa @Kasahara, że jak ktoś weźmie tescia to jest to decyzja na całe życie. Ja rozumiem, że czas goni mnie i partnerkę ale dlatego mam rozwalić sobie organizm nie szukając nawet przyczyny co się podziało? Ja nie potrzebuje teścia na poprawę nastroju bo funkcjonuję zasadniczo normalnie.Niech mnie ktoś proszę wyjaśni kogo tutaj powaliło? #zdrowie #medycyna #leczenie

