Samotna matka samotnej matce nierówna. Inna sprawa, jeśli rozwiodła się np. z powodu zdrady, a inna, gdy bombelek był efektem romansu z jakimś Sebą. Podobnie z grubaskami, bo czym innym jest skinnyfat, albo lekka nadwaga, a czym innym skrajna otyłość. Zarówno romans z Seba, albo skrajnie duża waga to redflagi. Gdybym nie miał szans na nikogo innego, wybrałbym życie singla.