Opublikowane

Jak zabezpieczyć swoje finanse po zdradzie?

Czołem Mirko.Nie ma sensu pisać długich wywodów więc przejdę do rzeczy - bolec na boku potwierdzony. Dla mnie to koniec związku bo zdrady nie wybaczę. Pominę jak bardzo mnie to rozwaliło bo ten wpis nie o tym.Szczęście w nieszczęściu - ona nie wie że ja wiem, więc chce to wszystko rozegrać na chłodno. Prawnik już działa.A ja z pytaniem - jak zabezpieczyć swoje pieniądze? Wiemy jak działają polskie sądy - chce się zabezpieczyć na wypadek jakiejś niespodzianki w sądzie. Proszę sobie darować komentarz czy jest to moralne czy nie - zasłużyła na najgorsze i tak chce jej "dopiec".tl;dr zarabiam dużo więcej niż (wkrótce) była żona. Mamy spore oszczędności - głównie ulokowane w obligacjach (polskich) i giełdzie (zagraniczny broker w USA)Czy istnieją jakieś sposoby na wytransferowanie kasy, aby "oficjalnie" na papierze był "brak kasy"?Oczywiście dom, samochód - tego nie zmienię.Pomysły? Na 1 myśl przychodzą #kryptowaluty i jakieś #stablecoiny ale obecnie chyba wszędzie i tak weryfikacja dowodem (?)#gielda #inwestycje #związki #rozowepaski #niebieskiepaski #rozwod #zdrada #kiciochpyta #oszczędności #inwestowanie #finanse
1139

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-opiekun-78 pisze:
I nie słuchaj tych, co Ci podpowiadają, żebyś wypłacił i później tłumaczył się, że prze)3%ałeś to na bukmacherkę, kasyno czy divy. Hazard jak wyjdzie przy podziale majątku, jest "obciążający" hazardzistę. Nie oddasz dajmy na to 50% babie, a 60% czy ile tam wyliczą z tego co macie.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-opiekun-78 pisze:
Jak Masz na kontach, a macie wspólność majątkową, to nic Ci nie da. Jak będzie wnikać (a pewnie będzie, bo z opisu widać, że hajsowy gość z Ciebie), to Cię z połowy wycycka do białej kości. A jeszcze jak macie dzieci, to do szpiku. I nie ma tu znaczenia, czy rozwód z jej winy. Ale walcz żeby było z orzekaniem o jej winie, żeby jak przypadkiem "podupadnie na zdrowiu" że nie będzie mogła pracować - nie pociągła Cię jeszcze o alimenty dla niej (casus Atrakcyjnego Kazimierza i Isabelle). Najlepiej żeby po rozwodzie znalazła jakiegoś d#%cyngiela za którego wyjdzie za mąż. Wówczas Masz strupa z głowy, a strupa bierze sobie na łeb nowy kiszmen. Generalnie, to lepiej się dogadać i nie dawać zarabiać adwokatom, bo jak was papugi zwęszą, że o gruby hajs walka, to będą was doić do bólu i puszczą w skarpetkachj jedną i drugą stronę. No ale bez dogadania się, no to trzeba będzie papugę (tylko dobrego, a nie jakiegoś paparucha po sołtysówce) :) Powodzenia. Ps. I do wszystkich zakochanych (zwłaszcza już zaobrączkowanych), którzy myślą, że zawsze będzie cudniutko ze swoimi księżniczkami. Lewuchę w postaci złotówek, walut i złota trzyma się w słoiku w banku ziemskim i nigdy się do niej nikomu nie przyznaje. No chyba, że macie intercyzę, albo udokumentowany majątek przed datą zawarcia małżeństwa.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

x9of4sq1l0x8c6fu9jwu67pj

Dodane: 23 lipca 2025 - 09:53:46
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu