#zalesie #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazkiDziewczyna ze sklepu, do którego często chodzę próbuje mnie zagadywać. Raz mi powiedziała, że mam ładne słuchawki, dzisiaj wprost mi powiedziała, że bardzo ładnie wyglądam.Na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo miłą dziewczyną, ale ja nie jestem w dobrym miejscu psychicznie, żeby teraz randkować. A trochę mi przykro, że ona się stara, sama robi kroki, co jest rzadkością wśród kobiet, a ja tylko dziękuję powiem i nic więcej. Ale z drugiej strony, to jest dla mnie zupełnie kimś obcym, żebym jej tłumaczył moje problemy życiowe. I w sumie nie wiem co z tym zrobić, bo takie olewanie prób zagadania jest bardzo niemiłe moim zdaniem. Ale nie chcę się umawiać, jestem czwarty miesiąc na antydepresantach, psychika rozpieprzona, ona nie byłaby ze mną szczęśliwa. Jak to ugryźć? Jak jej dać do zrozumienia, że z nią jest wszystko OK, tylko ja jestem popierdolony i na razie nie chcę się umawiać?Powiecie, że przesadzam, bo to obca osoba dla mnie. Ale ja już tak mam, że nie lubię bez powodu być niemiły dla innych.

