Po kilkunastu latach nieobecności wróciłem na polski rynek pracy i od razu zaczęły się problemy. Pomijam nieuczciwych pracodawców, którzy nie dotrzymują warunków umowy, bo z nimi jest krótka piłka (wypowiedzenie i niech szukają innego frajera).Gorzej, gdy praca jest spoko, firma jest spoko, kasa jest spoko... ale trafiasz na współpracowników, wśród których jest jeden toksyk. Toksyk, któremu nic nie pasuje, który nastawia innych przeciwko Tobie i prowokuje sytuacje, w których to Ty masz być winny błędu. Rozmowa z przełożonym nic nie daje. Nie zwolnią go, bo brakuje ludzi do pracy, a toksyk dalej knuje jakiś intrygi, tylko bardziej się z tym kryje. Patowa sytuacja. Chyba znowu trzeba położyć wypowiedzenie. I znowu będzie ryzyko, że trafię na jakiegoś Janusza biznesu albo patola próbującego ustawiać "nowego" po kątach.#praca #pracbaza #zalesie #kolchoz

