Opublikowane

Jak radzić sobie z lękiem przed samotnością?

Mirki jak sobie poradzić ze strachem przed samotnością? Mam 32 lata i od 6 lat jestem w związku z dziewczyną, która nic kompletnie do niego nie wnosi. Nie sprząta, nie gotuje, seks też już dawno się znudził i nawet mi się już nie chce, jest toksyczna, egoistyczna, narcystyczna, przeciętnej urody, depresyjna i ma jeszcze kilka innych problemów i nie mogę z nią zerwać. Jestem świadomy, że ciągnie mnie w dół i negatywnie wpływa na moje samopoczucie, ale kurde boję się być sam. Boję się tego, że nie znajdę sobie nikogo lepszego, że trafię jeszcze gorzej. Nie jestem jakimś Adonisem, do którego ustawiają się dziewczyny w kolejce. Zwykły kurdupel 173cm średnio zbudowany (od 3 lat ostro ćwiczę na siłowni, żeby w domu nie zwariować) i poza nią nie mam nikogo. Praca zdalna, introwertyk, spotkania tylko na teams, rodzina nie jest jakoś kontaktowa, a znajomi już dawno się rozjechali po świecie i nie mam z nimi kontaktu.#zwiazki #niebieskipasek #rozowepaski #samotnosc
2736

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
samowystarczalny-filantrop-73 pisze:
Mirek, powiem ci tak z własnego doświadczenia. Zerwanie toksycznej więzi, spowoduję, że dosłownie odetchniesz pełną piersią. Nigdy nie przypuszczałem jak związek tłamsi moje potrzeby rozwijania się, nowych interakcji czy nawet chęci rozpoczęcia nowego hobby. Więc jeśli miałbym wybrać: 1) być z kimś toksycznym, 2) być singlem to w 1000% wybiorę opcję 2.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
lojalny-wędrowiec-58 pisze:
Odpowiem z anonima, bo nie chwalę się swoistą sytuacją, zresztą nie ma czym xD Wiec kolego tak - been there, done that.Mam 31 lat, byłem z jedną dziewczyną odkąd miałem 20. W wieku 24 lat się oświadczyłem, w wieku 26 wzięliśmy ślub. Po jakimś czasie okazało się że żona mnie zdradza, ale to przegadaliśmy i postanowiłem jej wybaczyć - właśnie motywując sobie to podobnie jak Ty - strachem przed tym, że zostanę sam. Na początku tego roku sytuacja się powtórzyła, mimo wewnętrznych rozterek, że może jednak trzeba zostać w tym związku, żeby nie być samemu i znowu jej wybaczyć postanowiłem tego nie robić. 3 miesiące zajęło mi odnajdywanie się w nowej rzeczywistości i szykowanie się do tego żeby zebrać się w sobie i odejść. Teraz jestem już w trakcie rozwodu i czuję się o wiele lepiej niż będąc w takim związku „na siłę” byle tylko nie być samemu. Wiadomo, Twoja sytuacja jest trochę lżejsza, ale z tego co piszesz to i tak nie wydajesz się być w niej szczęśliwy.Najważniejsze to spróbować być samemu - wyjdź sobie gdzieś sam na spacer, do knajpki, albo do kina i oswój się z takim byciem samemu. Okazuje się, że to tylko tak strasznie brzmi, a w rzeczywistości powinieneś dostrzec, że bycie ze samym sobą jest o wiele lepsze dla zdrowia psychicznego niż trwanie w toksycznej relacji. Dodatkowo (ale tego Ci nie zagwarantuje, może po prostu mi się udało ) o dziwo znalezienie kogoś nowego nie jest aż tak trudne (mi też się wydawało, że jak nie będę z była, to już nikogo nie znajdę - też nie jestem Adonisem żadnym xD) jak się wydaje. W zeszłym miesiącu założyłem sobie tindera, bo byłem już gotowy żeby w pełni ruszyć dalej i o dziwo dość szybko udało mi się złapać bardzo dobry kontakt z poznaną tam dziewczyną - i to wcale nieprawda, że są tam same Julki/p0lki - bez problemu powinienes trafić na kogoś normalnego. I uwierz mi, takie poznawanie kogoś i budowanie relacji od zera to bardzo przyjemne uczucie - zwłaszcza po latach tkwienia w toksycznym związku.Trzymaj się i wszystkiego dobrego!
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Bananada To prawda, że jestem już sam, ale jednak mam się do kogo przytulić i jakoś zaspokoić te pierwotne potrzeby bliskości... Ciężka sprawa. Niby chłop wie, że powinien zerwać ale coś w środku żołądka ciśnie intensywnie na samą myśl o tym :(
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

zxmf1owcs2ws2ilkooxgvmji

Dodane: 27 czerwca 2025 - 23:11:37
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy