Opublikowane
Jak sobie radzić z nastrojami, fochami i awanturkami różowych? Nie oszukujmy się, prędzej czy później w każdym związku różowej odpali się chęć spacyfikowania samca. W moim otoczeniu jakieś 70% chłopa jest po pantoflem (w długich związkach), małżeństwo tylko podnosi ten poziom. Z tego co wnioskuję (delikatny staż + obserwacje) to kobiety w różny sposób (szantaż emocjonalny, fochy, spiny, ciągłe pretensje) starają się zbutować faceta, który w pewnym momencie odpuszcza dla świętego spokoju. A co jeśli chłop nie chce takiego losu? Kłócić się i dać wciągać w gierki? Olać z zimną krwią licząc że przejdzie? Od startu obrać pozycję uległą? Ciekawi mnie jak to jest u Was. Teoretycznie można ciągle się stawiać, ale czy w pewnym momencie nie dojdzie do momentu, w którym i tak będzie trzeba odpuścić? Czy kobieta jest w stanie rzucić faceta tylko dlatego że ma własne zdanie którego zacięcie broni? #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #p0lka
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
jak sobie nie umiesz wychować kobiety to po co się bierzesz za związku dzieciaku?
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clybxw1i501mfh4p9wq6hnzeu

Dodane: 7 lipca 2024 - 21:21:35
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy