Opublikowane

Jak przetrwać kryzys w związku?

Ech anoni doradźcie rozwiązanie, podpowiedzcie, jak się zachować. Jestem od 8 lat z #rozowypasek, mamy 2-letnie dziecko. Od wielu miesięcy relacje układają się fatalnie. Non stop kłótnie, ona uważa, że źle się wywiązuję z obowiązków, jestem nudny i ciągle popełniam błędy, nie mam dystansu do siebie i krytyki. Ja ją uważam za czepialską, stereotypową kobietę, przebywanie z nią to tylko czekanie na drwiny albo kolejną przypierdółkę czy gderanie. Od dłuższego czasu powtarza, że chce się rozstać i wyprowadzić z domu (wspólny). Ja stale byłem przeciw, nie chcę zmian, rozstań. Wierzę/wierzyłemz że da się to uratować.Strasznie eskalowała ta kłótnia wczoraj i się zwyzywaliśmy, pewnie ja bardziej, doszło do lekkich rękoczynów z obu stron. Kazała mi spać poza domem, na co się zgodziłem, bo konflikt był duży. Wróciłem po pracy do domu, ale znowu poziom złośliwości i czepialstwa bardzo duży. Znowu mnie prosi, żebym spał poza domem. Nie wiem, co knuje, ale jestem złej myśli i nie wiem, jak się zachować. Każdy mój błąd jest wykorzystywany. Jedynie temat dziecka jest niekontrowersyjny, bo zapowiedziała, że mnie będzie do niego dopuszczać. Reszty się boję #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #redpill #rozstanie
316

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

sipjfcipte01l4yguihmi4nj

Dodane: 23 czerwca 2026 - 18:23:51
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 miesiące temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
intuicyjny-entuzjasta-85 pisze:
Człowieku, tu nie ma co ratować, tylko się rozstać jak najszybciej.JAK MOŻNA DAĆ SIĘ WYWALIĆ Z WŁASNEGO DOMU?!Masz do siebie zero szacunku. Ona ma do ciebie zero szacunku. Wasz śmieszny związek jest OD DAWNA ZAKOŃCZONY, a ty chcesz coś ratować!I całą sprawczość swojego życia oddajesz jej. Nawet nie możesz się przespać we własnym domu!Idź do kwiaciarni i kup największy bukiet czerwonych róż, żeby swoją tyranicę przebłagać. Może pozwoli ci wziąć prysznic w twojej łazience, a nawet i pozwoli na użycie ciepłej wody.Niedługo będziesz swoją żonę widział tylko w sądzie, jak szlochając przekonuje sędzinę, że jest ofiarą przemocy domowej. "O tu, wysoki sądzie, są nagrania, gdy mnie wyzywał i bił. Musiałam to znosić, żeby nie kierował swojej agresji na nasze dziecko. I uważam, że 10000 zł alimentów to absolutne minimum."
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy