Nie wiem, o co chodzi. Nie umiem się wziąć za robienie rzeczy, które powinienem robić. Totalna blokada, jakbym stał pod ścianą. Leżę i przeglądam YT, Mirko albo już zmęczony tym szajsem, idę spać. Nie mam zupełnie pomysłu, jak ruszyć.Przez taką postawę już zbieram konsekwencje, a czuję, że będzie tylko gorzej. Czy to mnie motywuje? Nooo, nie do końca.Jestem zjebany.#motywacja #psychologia #prokrastynacja

