Po pytaniu strzalam, że ekspa mało w tych tematach. Ja jestem lv 31, co prawda żonaty, ale postaram się doradzić. Po pierwsze nie przejmuj się sarkastycznymi i negatywnymi komentarzami pod postem (polecam książkę Przegryw, niektóre komentarze tu się niestety dobrze w to wpisują). Zakładam, że jesteś normalny gość, bo piszesz z sensem. Pytanie o jedno łóżko było wg mnie spoko, nie spaliście jeszcze razem, ja tam rozumiem i uważam, że dziewczyna pewnie docenia otwartość i brak problemu z zadaniem takiego pytania. Jeżeli odpowiedziała "tak" i nie dodawała żadnych złośliwych komentarzy to tylko na plus. Na tym levelu seks po 2 miesiącach jak się dogadujecie to całkowicie normalna sprawa. Natomiast samo podejście że możesz wyjść na desperata i że ona pomyśli, że jedziesz tam tylko po to żeby ją dotykać jest egoistyczne i wpisuje się w jakimś stopniu w myślenie, że dziewczyna to robi dla Ciebie. Ona też ma swoje potrzeby, seks to nie tylko przyjemność dla faceta. Może to ona ma już dosyć czekania i stąd propozycja. Zrozumieniu dlaczego w ogóle tak myślisz i jaki jest Twój stosunek do tego musisz przepracować sam. Polecam pomyśleć czy może nie byłoby warto udać się do seksuologa/psychoterapeuty. Wg mnie, sam fakt zaproponowania wyjazdu i jednego łożka zdecydowanie świadczy, że chce pójść krok dalej, ale na pewno nie podejmuj decyzji na podstawie odpowiedzi jakiegoś typa (na przykład mnie) na wykopie xD Natomiast jak już napisał jeden kolega może warto nie czekać z decyzją aż się położycie. Może to oczywiście samo naturalnie pójść w tym kierunku od całowania wieczorem, przez jakiś petting, po seks, sami na wzajem poczujecie na ile możecie sobie pozwolić. Ale jak dla mnie najważniejsze to ze sobą rozmawiać. Nie ma co się domyślać tylko normalnie zadać pytanie i nie robić z tego tematu tabu. Macie 29 lat a nie 18. Don't overthink it generalnie. Powodzenia