Irytują mnie te Scrum Masterki czy Project Managerki po europeistyce, które codziennie mnie rozliczają z wykonanej pracy. Serio? Ja, który na studiach zarywałem noce, aby uczyć się jak działa procesor, rozkminiałem różnicę między stosem i stertą, rozwiązywałem równania różniczkowe 5 stopnia, kiedy one w klubie studenckim co czwartek alkoholizowały się i oraz oddawały się tym patusom i nieukom.Ale ja tego tak nie zostawiam. Odgrywam się. Mam konto na #tinder i #badoo i jak tylko widzę na profilu informację, że jest Project Managerką czy coś w tym stylu to od razu bajeruję i daję nadzieję. Spotykamy się, bolcuje ją i wychodzę, a potem jak pisze do mnie dlaczego ją wybzykałem i się nie odzywam to mówię "to za tych wszystkich dobrych chłopaków którzy zarywają noce aby dowieźć sprint i których męczysz na daily".#programista15k #seks #it

