Opublikowane
Mirki planujemy z narzeczoną zakup nieruchomości i zastanawiam się jak podejść do tematu finansowania.Jako że to mikro-anonim to lecimy bez owijania w bawełnę:1. Wartość nieruchomości 800k PLN2. Wspólnie uzbierana kwota: 300k PLN3. Zarobki różowej: ok. 12k / mc na rękę (B2B rozliczane ryczałtem)4. Moje zarobki: ok. 25k / mc na rękę (UOP + własna działalność którą też rozliczam ryczałtem)Posiadam już jedno własnościowe mieszkanie zakupione za gotówkę o obecnej wartości ok. 500k PLN w którym mieszkamy teraz.Nie mamy więc na dobrą sprawę większych wydatków miesięcznych ani żadnych obciążeń.W tym momencie większość pomyśli być może - "paaanie no to gdzie tu problem, tyle piniendzy, nie ośmieszaj się".I oczywiście, grzechem byłoby, gdybym narzekał na swoją sytuację. Niemniej nawet mając powiedzmy niemało można popełnić błąd, więc wolę to skonsultować. Nie można być także pewnym stabilności i wysokości naszych obecnych dochodów, sytuacje są po prostu różne.Oddanie nieruchomości, do której się przymierzamy jest za 2 lata, płatność w 7 transzach 20/20/10/10/10/15/15.I teraz pytanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)1. Spróbować podpisać umowę deweloperską i nie brać w ogóle kredytu, próbując "ścigać" się z transzamiCzyli opłacając początkowo z tego co odłożyliśmy a następnie próba "zarobienia" na kolejną transzę.Co jednak, gdy podczas tego "wyścigu" noga się podwinie i będzie konieczność wzięcia kredytu? Czy wtedy, "w trakcie" spłaty można wziąć normalny kredyt hipoteczny? Czy wymagany jest wtedy wkład własny "do kredytu" czy środki, które już wpłacilibyśmy w transze zaliczają się na poczet tego?2. Wziąć mały, ale bezpieczny kredyt np w wysokości kwoty, której nam brakuje na dzień dzisiejszy czyli ok 500k PLN?Przy tym wariancie uwzględniając znaczne obniżenie dochodów i ewentualnie zostawiając furtkę do "normalnej" spłaty 35-letniego kredytu i ewentualnie nadpłacać kredyt jeśli sytuacja z naszymi zarobkami wciąż będzie na to pozwalała. Tylko jest chyba 3 lata "karencji" na spłatę kredytu, a początkowo spłaca się same odsetki. Nie chcę się zakopać w kredyt, nie ukrywam że lubie być wolny finansowo.3. Mimo posiadanej gotówki wziąć maksymalny kredyt i finansować mieszkanie kredytem, bo "kupno za gotówkę to głupota".W tej wersji najbardziej nie mogę się odnaleźć, choć wielu finansowych wirtuozów zgodnie twierdzi, że finansowanie kredytem jest "sprytne" i nie warto kupować za gotówkę. Ok, tylko co wtedy z pozostała gotówką? Nie zostaje jej na tyle, żeby kupić jakieś M2 na wynajem, a jak ma leżeć na lokacie 6% to chyba lepiej nadpłacać kredyt o wyższym oprocentowaniu niż ten potencjalny zysk z lokaty czy innych obligacji.Gdzie tu opłacalność? Może jestem prostym cżłowiekiem i gadam jak pudzianowski który kupuje ciężarówki za gotówkę bo mówi że leasing to zło, ale nie potrafię znaleźć sensownego powodu.Z góry dzięki za sugestie i zapraszam do dyskusji#finanse #nieruchomosci #biznes #kiciochpyta #pytaniedoeskperta #pomocy #mieszkanie #kredyt #inwestowanie #pieniadze

Dołączone mediagrafika

podpisaniekredytu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
OP here@mirko_anonim: uwierz mi Mirku, zgadzam się, że jest to niesprawiedliwe i szkoda mi jest szczególnie tych, co poświęcili lata nauki i są wyedukowani i niedocenieni finansowo. Sam mam fach(mgr inż) w którym na dobrą sprawę nie pracuję i były to puste lata nauki. To, że udało nam się dojść do dobrych zarobków kosztowało wiele wyrzeczeń, nieprzespanych nocy i kombinowania (także lekkiej 'kreatywnej' ksiegowości). Frycowe oboje z różowym jednak zapłaciliśmy - zarówno ona pracując za grosze jak i ja ładując samoloty cargo na nockach pare lat temu.@jatojaaniety: M4 80 m2, ale kawałek pod miastem wojewódzkim.@kampaw: nie wiem jaki zamysł miałby taki bait. Pytam na Mirko zanim udam się do doradcy, bo ten wiadomo, że będzie patrzył (choć po części) przez pryzmat swojej prowizji, nie do końca kierując się tylko moim dobrem. Plusem mirko, co zawsze doceniałem jest fakt, że wśród śmieszko komentarzy można tu znaleźć szczerą pomoc.@DeoLawson: i na taką ciekawą opinie czekałem - dzięki. Pochylę się nad tym pomysłem i już będę miał jakiś pomysł do przegadania u doradcy zamiast iść z pustą kartką. Czy o takim "uruchamianiu" kredytu decyduję sam w pełni elastycznie i tak samo z wypłacaniem transz? Nie brałem nigdy kredytu, ale myślałem, że starając się o niego przedstawiam harmonogram spłat i ustalam z bankiem harmonogram samego kredytu już na etapie podisywania umowy. Jeśli mógłbym trakcie zadzwonić mówiąc - nie puszczajcie transzy, uzbierałem i pokryje to sam - to byłoby super.@Sasanka9: dzięki za sugestię i jak najbardziej - pewną poduszkę finansową zostawiamy. Myśleliśmy nawet o większej kwocie ze względu na widmo konfliktu zbrojnego. Wolimy mieć coś na czarną godzinę i najepiej nawet część w euro lub usd.@OlekAleksander: pytnie w jakiej formie - obniżenie płac specjalistów czy podniesienie zarobków klasy niższej-średniej.@GOHAN: też tak właśnie myślę. Obecnie trzymam środki na lKO/okatach 7-8%, ale to kwestia czasu, bo zaraz oprocentowania polecą na łeb. W formy inwestycyjne większego ryzyka jak mniej pewne akcje czy krypto wolę się nie pchać, nie mam do tego nerwów i po prostu odczułbym stratę, nie jestem na tyle grubym graczem.Co do zmiany harmonogramu płatności myślę, że może być ciężko. Spróbuję porozmawiać, ale raczej nie byłoby w interesie dewelopera (niedużego) żeby dostać pieniądze post factum, szczególnie w dzisiejszych - niepewnych gospodarczo czasach z widmem konfliktu zbrojnego.@Rudz1elec: jak dobry możliwa jest jakaś konsultacja online? Można odezwać się o namiar na PW?Swoją drogą jak jest właśnie z tymi doradcami - oni zarabiają na umowach z bankami i tym co sami sobie wynegocjują, a czego klient końcowy i tak by nie uzyskał? Czyli krótko mówiąc nie stracę, korzystając z doradcy (czyli jakby nie było pośrednika)?
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
to niesprawiedliwie społecznie, że tyle zarabiacie, ja mam 43 lata, studia podyplomowe i wyciskam 8500 na rękę, dodatkowo znam francuski i angielski na poziomie C1 i co mi to daje? tylko dwa razy więcej na rękę niż kasjerka?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clspah33z00f80mwj9h12je5l

Dodane: 17 lutego 2024 - 00:36:39
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy