Czytam że dorośli mężczyźni nie wiedzą czego chcą, nawet po jakimś czasie randkowania. A skąd my mamy to wiedzieć?!Patrząc po sobie i swoim otoczeniu kiedyś ze szkoły to nasze rówieśniczki - umawiały się ze sporo starszymi gośćmi, praca, auto, wyrośnięci, siłownia. My nie mieliśmy szans u żadnej bo żadna nie była zainteresowana. Zresztą pamiętam że jak komuś udało się ogarnąć panne na studniówkę pod koniec szkoły to było wow. Albo jak ktoś przyjechał autem pożyczonym od rodziców pod szkołe to był kimś. Nie było gdzie zbierać tego doświadczenia i z kim. Dopiero potem każdy próbował jakieś pojedyncze przypadki + #tinder #badoo gdzie wiadomo jaka jest sytuacja i to jest nasze doświadczenie. Jak umawiam się w wieku 30+ to panna już by chciała potencjalnego ojca dla dzieci a ja nawet nie wiem jaki jest mój typ kobiet, co w nich lubię i czego nie. Dopiero teraz mogę (raz na rok jak się uda?) zbierać jakieś małe doświadczenie w obcowaniu z kobietami. Tu jest rozjazd między płciami - że one w wieku 25-30 już wiedzą czego chcą, przeżyły swoje i chcą mniej więcej stabilizacji a my dopiero wtedy (o ile masz warunki) powodli próbujemy sił na rynku matrymonialnym.#przegryw #przegrywpo30tce #blackpill #redpill #zwiazki

