Opublikowane

Decyzja o powrocie na studia po 10 latach

Siemka, po 10 latach od skończenia licbazy, dojrzałem do decyzji o pójściu na studia (a dokładniej wreszcie pozwala mi na to moja sytuacja finansowa).Nie jestem niestety zajawkowiczem (tzn mam swoje hobby majsterkowiczowskie ale nic z czego dałoby się zarobić bez charyzmy i szczęścia na yt), z matematyki byłem w liceum średniakiem (tzn zdałem te 10 lat temu rozszerzona na 55%), z fizyki natomiast byłem zawsze słaby, ale też nigdy nie uczyłem się jej na poważnie.Jestem programistą webowym, ale chciałbym jednak spróbować się w czymś “bardziej ludzkim” - no i zaintrygowało mnie pójście w jakąś formę projektowania połączeń energetycznych. Nie Rozważam - oczywiście w trybie niestacjonarnym, z racji na pracę w tygodniu od rana do popołudnia, pójście na jeden z kierunków:- energetyka na WAT - elektrotechnika na PŁ Czy ktoś z was studiował któryś z tych kierunków i byłby w stanie opowiedzieć o potencjale karierowym? Na co zwrócić uwagę studiując ? Jakieś wyzwania itd.Oczywiście mowa o studiach inżynierskich.#pracbaza #praca #studia #studbaza #energetyka #elektrotechnika #wat
03

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
lojalny-patriota-39 pisze:
potencjal karierowy zerowypotencjal karierowy ujemnyto jest jakis nazbyt oczywisty bait?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
bezwzględny-mentor-56 pisze:
@mirko_anonim: elektrotechnika to ogólny kierunek inżynierski związany z szeroko pojętą elektryką. Moje otoczenie z którym studiowałem skończyło różnie - branża automotive, inżynierzy R&D, projektanci w biurach, kierownicy budowy (po zdaniu uprawnień budowlanych), sektor energetyczny i praca w OSD jak PGE, PSE, Tauron, Enea etc., kosztorysanci i tak dalej i tak dalej. Obecnie trend jest raczej taki, że w energetykę się pakuje duże pieniądze, podejrzewam, że w najbliższych latach będzie nabierał na znaczeniu. Jeżeli chodzi o mnie to ja kończyłem pierwszy stopień dziennie a drugi zaocznie. Na dziennej inżynierce było ciężko, na pewno nie jest to przyjemny kierunek na który się idzie żeby pokorzystać z zycia studenckiego, drugi stopień już było lżej ale to raczej normalne na kierunkach technicznych ze magisterki są luźniejsze do zdania i prowadzący tak nie cisną. Z pracą po studiach raczej problemu nie ma ale co do zarobków to porównując do speców z IT czy medycyny to nie ma o czym gadać. Ja pracuje w energetyce i jako szeregowy specjalista mam ok. 10-11k brutto licząc ze wszystkimi benefitami, po około 3 latach jest awans na starszego specjalistę i strzelam że zarobki będą wynosić +- 13-14k brutto. Czy dużo czy mało już sam musisz sobie odpowiedzieć. Wcześniej pracowałem w korpo z branży automotive i nie wróciłbym tam mimo ze pewnie zarobiłbym więcej ale atmosfera była fatalna i ciągłe poczucie wyscigu szczurów - szkoda zycia na takie coś moim zdaniem. Jeżeli chodzi o kierunek energetyka to tutaj się nie moge za wiele wypowiedzieć. Na magisterce mieliśmy absolwentów tego kierunku którzy robili mgr z elektrotechniki zeby móc starać się potem o pełne uprawnienia projektowe i budowlane. Jak mniemam po energetyce jest z tym problem lub są ograniczone,
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

kr7ct0tsidkht9qulk95vs1o

Dodane: 2 czerwca 2026 - 13:24:05
Opublikowane

Autor był widziany3 miesiące temu