Siemka, po 10 latach od skończenia licbazy, dojrzałem do decyzji o pójściu na studia (a dokładniej wreszcie pozwala mi na to moja sytuacja finansowa).Nie jestem niestety zajawkowiczem (tzn mam swoje hobby majsterkowiczowskie ale nic z czego dałoby się zarobić bez charyzmy i szczęścia na yt), z matematyki byłem w liceum średniakiem (tzn zdałem te 10 lat temu rozszerzona na 55%), z fizyki natomiast byłem zawsze słaby, ale też nigdy nie uczyłem się jej na poważnie.Jestem programistą webowym, ale chciałbym jednak spróbować się w czymś “bardziej ludzkim” - no i zaintrygowało mnie pójście w…