Mirki, powiem Wam, że bycie ciemniejszym gościem w Polsce B otwiera wrota do poważnych przygód z #rozowypasek, wcale nie trzeba być amerykańskim koszykarzem. Otóż, jestem sobie pół-albańczykiem. Mój ojciec przyjechał z Albanii do Polski na wymianę dawno temu, poderwał moją matkę. Z tego wyszedłem ja - 170-centymetrowy introwertyk, z ryja taki "chad lite". Ze względu na zainteresowania przeprowadziłem się na studia na wschód Polski. Do tej pory mój kontakt z kobietami nie był jakiś szałowy, ale do #przegryw to daleko, jednak to co się dzieje w moim życiu od tygodnia to jest jakieś szaleństwo. Dosłownie co noc mam inną ONS, tylko dlatego że mam trochę ciemniejszą skórę i mam 22 lata, a nie jak cały pierwszy rok - 19. Szczytem wszystkiego była wczorajsza, która po pół godzinie rozmowy (gdzie ona gadała z 80% czasu opowiadając mi jak to podróżowała po Bałkanach w wakacje xD) dała się zaprosić do mnie do akademika na wieczorną kawę po albańsku. Kawa była, owszem, laska po dwóch godzinach znajomości i moim stwierdzeniu, że moja religia zabrania mi użycia prezerwatyw (jestem ateistą xD) stwierdziła że ma dni płodne i nie zaryzykuje, ale może chciałbym ją w dupę, chociaż nigdy tego nie robiła xD Tajlandia Europy XDDDDD Wniosek jest prosty, #przegryw - weźcie pastę jak Hugo-Bader i bzikajcie. XD ja im otwarcie opowiadam kim jestem, że jestem pół-Polakiem i to zdejmuje im majtki xD#logikarozowychpaskow #seks #studbaza #lublin #rzeszow #bialystok #p0lka

