Opublikowane

Czy przesadziłam w relacji z Wojtkiem?

#randki #zwiazki #tinder #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #randkujzwykopemHej wszystkim, chciałabym spytać wszystkich - zwłaszcza facetów - o zdanie. Sprawa w sumie już po ptokach, ale nie mam dużo doświadczenia w randkach i zawsze warto wyciągnąć lekcję na przyszłość ;)Mam 24 lata, na koncie jeden dłuższy związek (taki co się zaczął w liceum i rozpadł się przez studiowanie w dwóch znacznie oddalonych od siebie miastach), założyłam tindera i zmatchowało mnie z Wojtkiem - imię oczywiście zmienione. Bardzo fajnie się rozmawiało, oczytany, błyskotliwy i przezabawny chłopak (a do tego, wizualnie bardzo w moim typie). Kilka razy wyszliśmy na kawę, do restauracji, do kina i wszystko szło w dobrą stronę, ale też bez presji ani wielkich deklaracji - po prostu takie poznawanie się. Po 3 tygodniach widywania się na mieście zaprosił mnie do domu i tam pierwszy raz się pocałowaliśmy. Chciał czegoś więcej, ale poprosiłam, żeby się wstrzymał, bo dla mnie to po prostu za szybko no i nie chcę uprawiać seksu z kimś, z kim nawet nie jestem oficjalnie razem. Wojtek zrozumiał, nie naciskał, przeprosił i powiedział, że cieszy się, że mam swoje zasady. W zeszłą sobotę to ja go zaprosiłam do siebie. Oglądaliśmy film i około 1 w nocy przysnął. Pomyślałam, że może usnął na chwilę i zaraz się obudzi, więc w ciszy zajęłam się rzeczami typu załadowanie zmywarki, starcie blatu, odpisanie znajomym na wiadomości. Po ok. 40 minutach zauważyłam, że dalej śpi, a że sama poczułam się już zmęczona i chciałam sobie pościelić łóżko na którym spał to go obudziłam. Zaproponowałam mu, że zamówię mu ubera do siebie. Poprosił mnie, żeby u mnie zostać, bo jest późno, mróz, on jest bardzo zmęczony. Nie zgodziłam się, bo po pierwsze - mimo wszystko spanie razem jest dla mnie "intymne", wiem, że nie jest to od razu seks, ale spałam w jednym łóżku tylko z moim poprzednim chłopakiem. Po drugie, chyba czułabym się następnego dnia rano po prostu niezręcznie - stąd też moja propozycja z zamówieniem ubera, z której nie skorzystał (zamówił go sobie sam).Następnego dnia odzywał się trochę mniej niż zwykle i dziś napisał mi wiadomość, że nie chce kontynuować tej relacji, bo "wyrzuciłam go z domu i dla niego to redflag i zachowanie pozbawione klasy". Zarzucił mi też, że pomyślałam pewnie, że chce mnie wykorzystać i go to obraża, bo przecież wcześniej uszanował mój sprzeciw jeśli chodzi o zbliżenie. No i, że musiał tłuc się o 2 w nocy uberem, a był bardzo zmęczony. Szczerze mówiąc jestem trochę zaskoczona, bo wiedziałam, że owszem, jest to trochę niekomfortowe dla niego (aczkolwiek, żeby nie było - odległość między moim a jego mieszkaniem to raptem jeden przystanek autobusem), ale nie wiedziałam, że takie coś może być od razu powodem do zakończenia relacji. Może to też wynika z tego, że ja sama nigdy nie lubiłam nocować u koleżanek i choćbym się chwiała na nogach zawsze wolałam wrócić do siebie. Szkoda trochę mi tej relacji, bo tak jak napisałam - z tego co zdążyłam go poznać, naprawdę świetna osoba, dogadywaliśmy się, no ale nie czułabym się chyba fair ze sobą, jeśli miałabym go przepraszać za to, że wolałam, żeby nie spał ze mną w moim łóżku - bo na koniec dodam, że mam tylko jedno łóżko, żadnej kanapy czy materaca, żeby na upartego jedno spało w łóżku, a drugie gdzieś indziej.Chciałabym więc Was prosić o opinie, czy przesadziłam? Może źle to rozegrałam i faktycznie brakuje mi obycia? Dzięki z góry!!!

Dołączona ankieta

Pytanie

Czy przesadziłam?

Odpowiedzi

Tak
Nie
974

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (13)
mirko_anonim
Opublikowane
samowystarczalny-opiekun-22 pisze:
Tyle sprzecznych sygnałów, nie dziwię się że ludzie wolą być sami, a młodym odwala, to co ty robisz temu chłopu i on sam sobie to jest masakra, nawet tutaj po komentarzach widać że część ludzi uważa że zrobiłaś świetnie bo się postawiłaś na swoim, ale nie widzą tego że do takiej sytuacji nawet nie powinniście doprowadzić na tym etapie znajomości.Z jednej strony niby zachowujecie się dojrzale, a z drugiej strony zachowujecie się jak dzieciaki w podstawówce, to prawda że ludzie są opóźnieni w rozwoju emocjonalnym, mając te około 25 lat wasz tok myślenia jest na poziomie 12-15 latka który z jednej strony jest napalony ale się "cyka" :D. Cała wiedza, cała nauka wypracowana latami przez faceta i kobietę została spuszczona w kiblu, a wszystko przez własnych rodziców którzy położyli faje na przekazywanie wiedzy swoim dzieciom.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
solidny-marzyciel-50 pisze:
@ang-xvoi
Czy ludzie nie mają już w sobie potrzeby poznania kogoś interesującego, poznania kogoś bliżej i relacji z kimś, bo zwyczajnie jest świetnym człowiekiem? Boże jacy ludzie są płytcy. Właśnie to mi strasznie przeszkadzało w facetach, zamiast człowieka mieli przed oczami tylko cipsko.
Potrafisz rozmawiać z kobietą bo lubisz ją jako osobę, fajnie spędza się wam razem czas, rozumiecie się na wielu płaszczyznach czy od razu traktujesz ja jako samice rozpłodowa, gdzie musi być seks albo związek bo nie ma innej drogi jeśli chodzi o relacje damsko męskie?
Niestety popularne podejście, ale nie robią tak tylko faceci, baby też. Jeśli leciała, ale nie zrozumiało się w porę "znaków" lub nie była w typie, i było się tylko miłym, to zawsze kończyły kontakt. U początku nie ma problemu, w sumie obca więc niech se idzie, ale bardzo niefajnie się zakumplować a później okazuje się, że celem był wyłącznie związek.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sumienny-uczestnik-47 pisze:
Nie uważam że przesadziłaś, tutaj widać że chciałabyś rozwijać relacje stopniowo się poznając, nie wiem natomiast czy on miał taką jasność (pomimo twierdzeń że rozumie twoje granice). Nie twoja wina, mógł próbować/czekać aż będziesz gotowa - po wpisie sądzę że ty chciałaś kontynuować znajomość, a tutaj chłop sam się wyautował.Około tematowo, bronię się przed tinderem ale często po takich wpisach i komentarzach widać że da się trafić (przynajmniej z pozoru) normalnych ludzi z racjonalnym podejściem do randkowania i związków.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Odrzucone
świadomy-badacz-81 pisze:
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczna-filozofka-74 pisze:
Właśnie jedyną osobą która się tu zachowała z klasą jesteś Ty, a ja myślę 100% tak samo jak pozostali - zależało mu tylko na jednym, tak jak więszkości facetów dzisiaj. Ty się zachowałaś jak należy w tej sytuacji, olej typa, szkoda czasu i nerwów.
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Amigoyamigo wiem, że teraz zabrzmię naiwnie, ale z ręką na sercu on się taki nie wydawał - pierwsze dwa spotkania było tylko przytulenie na pożegnanie i na powitanie, w kinie mnie złapał za rękę i nie zrobił niczego w stylu położenie ręki na kolanie. później były buziaki (ale mało i delikatne, bo jednak byliśmy w miejscach publicznych głównie) w czoło, w policzek i w usta (też na pożegnanie). na 2 ostatnich spotkaniach u niego i u mnie już było dużo tulenia się, leżenia na łyżeczkę i takie prawdziwe namiętne pocałunki i właśnie wtedy (za pierwszym razem) próbował włożyć rękę do stanika i tutaj właśnie go zatrzymałam. na ostatnim spotkaniu znów się całowaliśmy, maks na jaki pozwoliłam to głaskanie moich pleców pod koszulką i nawet na sekundę nie próbował z powrotem powędrować na przód (xD) ciała. więc serio wydawało się, że jest z tym okej akurat
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-myśliciel-41 pisze:
Moim zdaniem postąpiłaś słusznie. Chłopak liczył na coś więcej, jednak po dłuższych związkach trudno jest przełamać barierę i wejść w nową relację zbyt szybko. Z pewnością zdajesz sobie sprawę, że budowanie związku wymaga stopniowych kroków, a nie pochopnego przeskakiwania przez kolejne etapy.Mam koleżankę, która spotykała się z chłopakiem, który bardzo jej się podobał. Po trzech spotkaniach zaprosiła go jako osobę towarzyszącą na wesele koleżanki, które było z noclegiem. Ich relacja rozwijała się w kierunku związku, jednak pod wpływem alkoholu doszło między nimi do zbliżenia. Następnego dnia, kiedy rozmawiałem z tym chłopakiem, stwierdził, że nie widzi przyszłości dla tej relacji. Uznał, że „była zbyt łatwa” i nie chce kobiety, która po trzech randkach decyduje się na seks. W jego głowie pojawiła się obawa, że jej wcześniejsze znajomości wyglądały podobnie.Tak naprawdę nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi. Najważniejsze to trzymać się własnych zasad i nie zmieniać się dla kogoś innego, aby później nie żałować swoich decyzji.
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
magnetyczny-badacz-17 pisze:
Nie mogę z wykopowych ekspertów którzy twierdzą że szukał szybkiego seksu, opka napisała że 3 tygodnie spotykali się na mieście, potem u niego, potem u niej, no minął ponad miesiąc, to nie jest szybki seks xD Jakbym był w takiej sytuacji jak ,,Wojtek" też bym zakończył znajomość bo starasz się, szanujesz granicę, zasnąłeś zmęczony a tu typiara cię z dupy budzi i karze wychodzić, nosz kurwa, przecież gdybyś go nie obudziła to by spał na dzień. Reasumując bait 7/10 bo odpisałem xD
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@rtone nie wiem, ja dopuszczam s*ks tylko w związku i tak mu też powiedziałam. wydaje mi sie, ze jakby mial problem z tym to by juz wtedy zerwal kontakt, a jednak spotkaliśmy się kolejny raz, a w między czasie dużo pisaliśmy ze sobą
Moderator heracinsky
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
szybki-twórca-95 pisze:
Źle to rozegrałaś już od samego początku, szlajanie się po domach jak się nie znacie długo i nie czujecie pewnie to debilny pomysł, właśnie dlatego żebyś nie musiała robić potem takich scen jak się chłopak rozkręci, to identyczna sytuacja jakbyś dziecko wzięła do zabawkowego, pokazywała mu takie i takie zabawki, a potem go wzięła siłą i wywaliła z tego sklepu, rozum swoją drogą a emocje swoją, w ogóle co by było jakby Wojtek coś zaczął odwalać?albo okazał by się zbójnikiem rozbójnikiem?
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@olokynsims na poprzednim spotkaniu nie zrobił nic przekraczającego granicę, na ostatnim też nie, nawet nie próbował, poprzestał na przytulaniu i całowaniu
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
świadomy-analityk-45 pisze:
3 tygodnie to dość krótko, nie ufałbym na tyle by przenocować, ale bym z góry określił czas spotkania by było jasne, że nie na noc, bo umówienie się na taką późną porę mogło jednak sugerować nocowanie.
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieprzekupny-rzecznik-76 pisze:
Może i byłaś fair, ale brzmisz jak cnotka niedajka, niestety. Będziesz mieć problem ze znalezieniem sobie idealnego chłopa.
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...


Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

u991s5qw3t52jfte6znffom0

Dodane: 23 stycznia 2025 - 18:14:22
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy