Opublikowane

Czy faceci kiedykolwiek dorastają?

#niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski życie #ciaza #dorosloscZaczęłam się zastanawiać nad sensem mojego związku. Z partnerem 5lat, od 2mieszkamy razem. Coraz bardziej denerwuje mnie z nim zwykła codzienność. Problem w tym, że jestem w ciąży.... CZY FACECI KIEDYŚ DORASTAJĄ?O co mi chodzi? Może kilka przykładów:- zapomniał że ma ustawiony automatyczny przelew przez co przelał w jednym miesiącu opłatę za 2 mieszkania (za nowe i za to stare). Chyba by się nie zorientował gdyby nie to że właściciel starego mieszkania dzwonił i pytał co to za przelew (a zadzwonił po 2 tygodniach od wykonania przelewu)- nie widzi czynności do wykonania w domu. W sensie jak powiem "umyj naczynia" albo "jak będziesz gdzieś wychodził to wynieś śmieci" to on to zrobi ale sam z siebie chyba nigdy. Pranie może wisieć na suszarce 4dni ale on go nie ściągnie. Dopiero jak powiem, żeby zdjął to ściągnie. Rozmawiałam z nim na ten temat to zawsze mówi coś w stylu że chciał to zrobić po obejrzeniu filmiku albo że chciał to zrobić przed spaniem itp. Czasem jak jednak sam np umyje podłogę to potem mówi o tym dopóki go nie pochwalę. Co dla mnie jest dziecinne, bo sama robię te rzeczy kilka razy dziennie i nie oczekuję że on mi będzie mówił "dziękuję że pościeliłaś łóżko", "ale super że umyłaś naczynia" - zakupy... No ja jak idę po pracy na zakupy albo jak rano skocze do supermarketu po bułki na śniadanie to wiem że np papier toaletowy się kończy to wezmę jak już tam jestem albo że nie ma obiadu na jutro więc też coś kupię. Mniej więcej ogarniam co mamy, czego nie. Jemu jak nie powiem co ma kupić to nakupi niepotrzebnych rzeczy a to co potrzebne pominie. Lubię też kupować rzeczy na promocji, a on uważa że trzeba kupować wtedy kiedy coś jest potrzebne. Przez co też tracimy kasę, bo np jego kosmetyk tydzień temu kosztował 40zl na promocji, ale wtedy go nie potrzebował bo go jeszcze miał, a dziś kosztuje 60zl ale on go musi kupić bo już mu się skończył. - nie zna się na wielu rzeczach. Pochodzę z domu gdzie rodzice dużo rzeczy robili sami np mama szyła a tato robił remont łazienki. Jego rodzice oddawali wszystko innym więc on nie wie jak wymienić żarówkę w aucie czy naprawić zlew. Oczywiście stara się to wykonywać z filmikami z neta ale ja mam wtedy obawy ze coś popsuje bardziej zwłaszcza kiedy widzę jak się złości, bo coś mu nie wychodzi albo nie do końca ktoś tłumaczy jak to zrobić. Często też musimy komuś płacić za coś co wiem że mój tato by zrobił (mój tato go nie lubi i chłopak nie chce żebym jak to mówi "do każdej pierdoły" dzwoniła do taty. Czasem to robię a czasem już machnę ręka i niech dzwoni po hydraulika czy coś ale to są duże koszta). - czasem mu coś mówię typu w czwartek przyjeżdża mój brat więc z nikim się nie umawiaj, on mówi okej będę pamiętał a potem się okazuje że już coś sobie zaplanował na ten dzień. Potrafi odwołać te plany (jak np na moje USG kiedy umówił się do dentysty) ale samo to że nie pamięta jak mu o czymś mówię mnie denerwuje Przez to wszystko boję się co będzie jak np dziecko będzie w żłobku, powiem mu żeby zapłacił czesne a on zapomni. Albo że będę się czuć jakbym miała dwójkę dzieci. Wcześniej myślałam trochę o rozstaniu ale okazało się że jestem w ciąży i już sama nie wiem. Widzę jak mnie kocha, kupi kwiaty bez okazji, był ze mną kiedy przez kilka miesięcy poruszałam się o wózku. Ale ta jego nieporadnosc mnie po prostu przeraża. Od roku płaci za telewizję i telefon których nie używa, bo wykupił umowę na 2 lata wiedząc że i tak się przeprowadzamy w najbliższym czasie więc może z pół roku z tego będziemy korzystać. A z drugiej strony widzę w nim to jak o mnie dbał kiedy wszyscy inni się ode mnie odwrócili i już sama nie wiem. Czy Wasi partnerzy dorośli po urodzeniu dziecka? Czy się zmienili?Sama nie wiem czy to hormony czy co ale coraz bardziej nie daje mi to spokoju
33203

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (12)
mirko_anonim
Opublikowane
pomyślny-fundamentalista-46 pisze:
Kobiety rzadziej angażują się w lekkomyślną jazdę, agresję i gniew na drodze i jazdę pod wpływem alko i ryzykowne zachowania przewyższają jakąkolwiek przewagę w umiejętnościach przestrzennych, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze.
@Filippa: to może być za trudne dla niego
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Odrzucone
uporządkowany-sędzia-75 pisze:
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sprawny-detektyw-66 pisze:
zrobilas sobie dziecko z dzieckiem. Ale kobiety tak uwielbiaja. Niezaleznosc u facetow wbrew pozorom jest wada, bo utrudnia kontrole. Teraz masz go w garsci, nie? :)
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-wizjoner-8 pisze:
Mam podobnie w niektórych kwestiach ale nie mam lewych rąk i wszelka mechanika, naprawa, montaż, demontaż nie są mi obce. Ale pranie, mycie naczyń czy zdejmowanie z suszarki jak mnie żona nie poprosi to nie zrobie. Dlaczego? Bo to nie moja rola więc nie zwracam na to uwagi, nie myślę o tym. To kobieta się tym zajmuje i dba o ciepło domowego ogniska. Owszem nie ma problemu żeby pomóc ale trzeba powiedzieć, ja akurat w ogóle domyślny nie jestem i dla mnie jak się czegoś nie powie to tego nie ma czy to w pracy czy w domu. To tak samo jakbym miał wymagać od żony, że nie pamieta o wymianie oleju w aucie, wymianie opon, że kocioł do ogrzewania trzeba przeserwisować, że olej w amortyzatorze rowerowym i uszczelki są do wymiany. Nie wymagam tego, bo Ona nie od tego jest. Ja od tego jestem to proste. Są role społeczne i każdy ma swoją.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wyważony-fan-13 pisze:
Jak kocha tak jak piszesz to dorośnie. Urodzi się dzieciaczek i totalnie odwraca myślenie u faceta. Trzymam kciuki i powodzenia życzę.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ambitny-strażnik-83 pisze:
Może ma adhd? Serio. To utrudnia wiele podstawowych życiowych czynności. Obejrzyj ze 2 podcasty na youtube i zastanów się czy to nie o nim.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
czysty-człowiek-73 pisze:
Typowy facet. Mój mąż też taki jest i czasami aż ręce opadają ale przeanalizowałam sobie związki/małżeństwa w swoim otoczeniu i tylko jedno jest takie, że facet faktycznie ogarnia dom i dziecko. Już się z tym pogodziłam z tym faktem bo mimo nieogara ma dobre serduszko i szkoda rozwalać rodzine i trafic prawdopodobnie z deszczu pod rynne. Facet ma chodzic do pracy i zarabiac pieniadze bo do niczego innego sie nie nadaje, taka prawda. Wbrew temu co przeczytasz na wykopie ogarnięty facet to jakiś biały kruk tak więc zaakceptuj go albo szukaj dalej, najlepiej kobiety xD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zapobiegliwy-sprzymierzeniec-34 pisze:
O co ci chodzi z filmikami z YT? To dobrze, że wykazuje inicjatywę, a nie rozkłada ręce. A ty umiesz gotować tak dobrze, że nie zaglądasz do przepisów, albo nie sprawdzasz filmików z krok po kroku? Nie musisz odpowiadać,, bo wiem. Czy twój partner nie może wtedy narzekać, że ty powinnaś to umieć, bo jego matka dobrze wszystko gotowała? Nawet nie wiesz ile teraz dziewczyn nie ogarnia kuchni.I tak przykładowo. Kiedyś chciałem sobie zbudować rower. Za pomocą YT zrobiłem to od A do Z i jakoś się nie martwiłem, że nie wyjdzie. Łącznie z budową kół, ich centrowaniem itd itp. Wyszło, czemu miałoby nie? Kobiety po prostu nie mają zmysłu masterkowicza i wam się wydaję, że każda niewiadoma, bądź odstępstwo skończy się źle. I potem panika, bo utknęłam. A to nie tak. Chłopy potrafią pokombinować nawet mając sam zarys.Chłop poogląda YT i się nauczy. Nie widzę problemu.Gorzej przecież jakby w ogóle nie wykazywał inicjatywy.I nie bądź taka do przodu, bo jakby ja miał oceniać partnerki na podstawie tego jak moja matka ogarniała kuchnię to mało która dała by radę.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wytworny-kronikarz-91 pisze:
A jak sobie radził, jak byłaś na tym wózku? Mam wrażenie, że komentujący zignorowali fakt, że w faktycznie trudnej sytuacji, gdy było trzeba na niego liczyć, to zdaje się, że mogłaś to zrobić. Te inne rzeczy są do wypracowania, jeśli to poza tym w porządku człowiek. Wydaje mi się, że to jest łatwiejsze do ogarnięcia, niż gdyby był super zorganizowany ale był nieczułym chamem albo zdradzał. Na pewno nie zmieni się w ideał od razu, niektórym nieco dłużej schodzi. Może trzeba zacząć od jednej rzeczy, przypisania obowiązków - Ty się zajmujesz robieniem jedzenia i ogarnianiem kuchni, on ogarnia pranie, łazienke i wynosi śmieci. Ale te działki ma robić poprawnie. Jak np nie ogarnie prania, to zrób tylko swoje, a on niech myśli co włożyć na dupę. Parę razy tak się stanie i szybciej ogarnie żeby tego pilnować. I tak z innymi rzeczami. Ja jako baba też mam problem, że jak jest druga osoba w domu to jakoś tak mam skłonność do "to może później to ogarnę". Jak jestem sama to pilnuje dużo bardziej, bo nie ma podświadomie tej mikro nadziei, że może ta druga osoba to zrobi xD Ale to trzeba też samemu chcieć to zmienić.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
dobroduszny-znawca-58 pisze:
Sprawa jest prosta i już napisałaś w czym tkwi sedno: dorosłość.On nie rozumie w czym tkwi problem, bo nie rozumie otaczającego go świata. I tak, sam tam byłem jeszcze kilka lat temu. Z resztą, do dzisiaj nie ogarniam np. procesu sprzątania domu mojej żony, ale ok w tym temacie się nie wypowiadam i robię o co poprosi. Tak: nie traktuj tego że mu powiesz co ma zrobić wokół domu wprost. Możesz wrzucić mu w wiadomość albo coś. Dla mnie wciąż koszulki mogą wisieć tydzień na suszarce a niewielka ilość kurzu na szafce jest ok.No ale dorobiłem się trójki dzieci i to zadaje nam rytm w domu którego mimowolnie stałem się częścią.Żona naturalnie w domu robi dużo bo od kilku lat zajmuje się tylko domem, a ja przede wszystkim staram się ogarniać finansowo i organizacyjnie całość, przy tym trochę wspierając ją w tych typowo domowych rzeczach.Dużą zmianę przeszedłem w tym zakresie od momentu kiedy w domu się pojawiło trzecie dziecko.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
optymistyczny-entuzjasta-8 pisze:
Jestem na etapie zagłębiania tematyki ADHD i przykłady, ktore opisujesz bardzo się w to wpisują. Nie twierdzę że tak jest ale spróbuj na ten temat się dowiedzieć paru rzeczy. Polecam np książkę Brudne Pranie.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
uporządkowany-aktywista-54 pisze:
Wygląda na to że będziesz miała na wychowaniu dwójkę dzieci. xDZ doświadczenia wiem że ludzie się nie zmieniają, jak ktoś był fleją i leniem to zostanie fleją i leniem. Druga sprawa że to kobietki mają częściej potrzebe kontroli i planowania, i wystarczy że masz ustawiony trigger na 5 min wczesniej i zawsze to Ty pierwsza będziesz wynosić śmieci, zmywać naczynia i pamiętać o rzeczach. Temat widziałem u wielu moich znajomych i nigdy nic się nie zmieniło, często skończyło się rozwodami. Wciąż nie mogę pojąć jak to jest że taki fajny zaradny koleś jak ja siedzi sam gdy wokół pełno kobietek się ładuje w takie trapy, ehh wojenko wojenko... no nic, polecam za wczasu poszukać terapii dla par, póki jeszcze nie ma bejby bo później będzie sajgon.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

uy87z0bfqcssuysdg4stg6bs

Dodane: 5 marca 2025 - 18:34:50
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy