Spotkałem się ostatnio z koleżanką z którą sparowało mnie na #tinder.Kilka lat temu też mnie z nią sparowało, ale żadne z nas wtedy nie zrobiło pierwszego kroku. Tym razem się udało, i po jakimś czasie pisania, umówiłem się na spotkanie. Wszystko przebiegło w miłej atmosferze, porozmawialiśmy, pośmialiśmy się. Kiedy rozchodziliśmy się w swoje strony, poprosiła mnie, żebyśmy przenieśli rozmowę na fb, co też zrobiłem kolejnego dnia. I właśnie od tego momentu zaczynają się schodki. Podczas gdy wcześniej możliwa była wymiana wiadomości w ciągu dnia, od tego momentu zaczęła odpisywać raz dziennie, a od weekendu nie dostałem odpowiedzi w ogóle. Najbardziej mnie to trigguje, bo teraz wyświetla mi się na messenger jako pierwsza aktywna osobą, i widzę co chwilę, że jest online a wiem, że to co pisałem kilka dni temu wisi cały czas w czyścu XDD. Moje pytanie brzmi. O chuj tu chodzi XD. Jakiś gówno test czy jak? Z tego co wiem, to raczej normalna dziewczyna, nie żadna patuska. Kiedyś się jej podobałem, więc tym bardziej się zastanawiam co tu się odjaniepawla. Tak czy siak nie mam zamiaru napierać, czekam na ruch z jej strony. Zastanawia mnie tylko czy to ma jakikolwiek sens. #niebieskiepaski #rozowepaski #kiciochpyta #pytanie #relacje #randki #zalesie

