Opublikowane
Nie wiem co mam robić w życiu. Jestem raczej spierdoks to nigdy za rękę ale jakis znajomych mam. No ale do rzeczy, mam 27 lat i od 6 jestem w uk, pracuje w zwykłym kołchozie produkcyjnym, no i w sumie nic więcej, po pracy siłka, jedzenie, dom. Coraz częściej chodzą mi po głowie myśli powrotu do Polski, nie wiem co ma robić, nic mnie w uk poza pracą nie trzyma. No ale w Polsce też nie mam nic, nie mogę wrócić i mieszkać u rodziców, to odpada. Mam jakąś deprechę z tego wszystkiego, nie wiem co mam robić w życiu, wrócić do Polski, żyć od 1 do 1 ale być „u siebie” czy siedzieć w uk nie martwić się za bardzo o pieniądze i tak wegetować? Niszczy mi to głowę. #depresja #samotnosc #uk #emigracja
427

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
@adamsowaanonTo se idź zakładaj działalność ze swoim milfem z USA, jesteś oderwany od rzeczywistości, nawet pisać poprawnie w języku polskim nie umiesz. Twoje posty jakby jakiś naćpany pisał. Jesteś pewnie jednym z tych Polaków, którzy siedzą 15 lat w UK i byli dwa razy w Polsce przez ten czas 10 lat temu. Anglia to dziadostwo, ten kraj się cofa w rozwoju. Każdemu młodemu polecam powrót do Polski i zaczęcie od nowa z zapleczem finansowym, bo jak jest się kilka lat to się pewien coś odłożyło. A w Polsce są perspektywy, kraj coraz bogatszy, czysto, bezpiecznie jeżeli się nie szuka guza. Można pracować dla klientów zachodnich i z zachodniej pensji żyć w PL na bardzo dobrym poziomie. Już chłopak 27 letni, który od 21 roku życia siedzi w kołchozie idzie zakładać swój biznes, ciekawe jaki i gdzie. Ta, mają JDG Polacy w UK. Wykończeniówki, motoryzacja, fach w ręk, głównie boomerzy. On nic ze sobą nie zrobi bo widać po stylu posta, że jest w kropce i nie chce tu siedzieć i nie wymyślanie pierdół i mu nie mydlcie oczu.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nie słuchaj tych czopów od jakichś wyjazdów po świecie i rozwoju. Najprawdopodobniej masz depresję, a pobyt na wyspach nie pomaga. Jesteśmy tu sami, a z rodakami nie polecam trzymać i w ogóle ich nie słuchać jakichś mirabelek z burzliwą karierą co siedzą z mężem na emigracji i mają jak pączek w maśle i stabilizację, będę cię coś tam podsumowywać, że łełe dlaczego się nie rozwijasz i w ogóle to polaczku albo na studia za 20k funtów albo do kamieniołomu z angielskimi brygadzistami, którzy mają nas za niewolników ze wschodu a nasze kobiety za seksualne niewolnice. Jestem w identycznej sytuacji, tylko ja nie jestem jeszcze 5 lat, chcę mieć settled status i za rok wracam do Polski.Jeżeli nie wiesz co robić w życiu to na emigracji się nie dowiesz, czas za to zleci i sobie zmarnujesz życie. A na te podróże po świecie w niewiadomym celu, "szukanie siebie" to mam jeden komentarz - xD Sami se jeźdzcie w podróż dookoła świata. Człowiek w dołku będzie łaził bez celu i tylko pogłębi się jego smutek bo będzie sam.Też popadłem tutaj w marazm i depresje, emigracja nie jest dla każdego, odłożyłem pieniądzę i zamierzam podjąć leczenie w Polsce, tutaj na pewno tego nie zrobię, UK się skończyło i w Polsce się żyje lepiej, widzę po znajomych nawet bez wykształcenia. Na zachodzie się żyje dobrze ale kobietom, bo są McDonaldem dla obcokrajowców i ozdobami w firmach. Zagraniczni im wchodzą w dupę bo chcą je zaliczyć a na Polaka plują. Odradzam pobyt i ogólnie wyjazd komukolwiek kto ma jakieś stany depresyjne, bo patrząc na to wszystko chce się i rzygać i płakać naprzemian. Samotność, nałogi a potem cmentarz. Wielu tak skończyło a myśleli, że świat zawojują. Żeby odnieść sukces zagranicą trzeba mieć 2x silniejszą psychikę niż w Polsce. Młody jeszcze jesteś, rynek pracy nie jest dla ciebie zamknięty, wykształcenie w Polsce możesz zrobić, tak jak mówiłem do psychologa i jakaś farmakologia lekka, żeby mieć chęć do działania i motorek w tyłku. W Polsce jesteś u siebie a nie niewolnikiem dla anglosasów.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ja 25lv ten sam tryb zycia i tez #uk, najgorsze jest to ze chcialem zrobic kurs jednakze nie ma nic w promieniu x km od mojego miejsca zamieszkania, plus szukalem jakiejs pracy zeby zaczac od glodowej stawki z opcja przyuczenia jednakze tutaj w wiekszosci to kolchozy i janusze ktore chca tylko wykorzystac ludzi, aktualnie 8,5h w robocie z tego 1,5h dojazdu w 1 strone za glodowa stawke takze za niedlugo magik z mojej strony
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
1. Przed jakimikolwiek wyjazdami zrobiłbym obywatelstwo UK. Zawsze mieć lepiej 2 paszporty niż jeden.2. Potem tak jak ktoś napisał: możesz pozwiedzać inne kraje. Zobacz sobie takie gdzie funty mają dobra przebitkę. Pracuj np. przez ciepłe miesiące w UK (6msc+1d żeby nie bawić się w zmianę rezydencji podatkowej która dla zarobków w hołchozie jest bardzo korzystna) w UK a na zimę pojeźdź sobie do Bułgarii, Chorwacji itd. - nie do żadnych wakacyjnych spotów, tylko w zwykłe miejsca. Zobacz czy gdzieś Ci się bardziej nie spodoba. To jest rada którą daje każdemu młodemu, nawet jak - albo i szczególnie - jak z Polski nie wyjeżdżało nigdy. Trzeba szukać sobie miejsca na ziemi które się spodoba.3. Chyb, że w UK siedziałeś w jednym miejscu tylko to obczaj sobie inne. Regionowo UK jest bardzo zróżnicowane, i kulturowo, i pogodowo.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cm07q6mou001s3t8vkkguoicv

Dodane: 24 sierpnia 2024 - 07:54:12
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu