Opublikowane
Hej, tak w skrócie to jestem w długoletnim związku, ale od kilku miesięcy podoba mi się koleżanka z pracy o której ciągle myślę i przestać nie mogę... Mam 32 lata. Ona trzyma mnie na dystans bo wie, że mam narzeczoną. Nie mam pewności, że ja też jej się podobam, więc gdybym postawił wszystko na jedną kartę to możliwe że bym został sam. Wiem tylko tyle, że jak z nią rozmawiam to czuję że nadajemy na tych samych falach i jest tak zwane flow. Kocham moją narzeczoną i ogólnie jest nam dobrze razem, ale chyba czegoś jednak mi brakuje. Uważam, że to co wyprawiam to nic innego jak zdrada emocjonalna. Co by było gdybym zerwał z narzeczoną i próbował sił z koleżanką?Jaka będzie nasza wspólna przyszłość, gdy zostanę z obecna narzeczona?Często rozmyślam o tym wszystkim, co sprawia, że człowiek postępuje tak a nie inaczej. Życie jest cholernie trudne. Ciężko jest podejmować słuszne decyzję, czasami takich po prostu nie mam. Jestem osobą z natury spokojną. Uważałem że nigdy nie zdradzę swojej kobiety, a to uczucie przyszło tak nagle z nikąd.. teraz ciągle się rozwija, nie jestem w stanie tych myśli opanować i uciszyć.Musiałem to napisać, musiałem komuś się wygadać. Może ktoś miał podobnie i to mnie w jakiś sposób nakieruje, dzięki mirki #zdrada #zdrady #zwiazki #zwiazek #rozowypasek #rozowepaski
957

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Dziękuje bardzo wszystkim za odpowiedz, to dużo dla mnie znaczy. Macie rację, dużo cennych i trafnych spostrzeżeń. Postaram się ograniczyć kontakt (naturalnie, stopniowo go wygasić), przestać wchodzić i sprawdzać jej media społecznościowe, więcej uwagi poświęcić narzeczonej. Muszę sobie to poukładać w głowie. W kontakcie! Dziekuje
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clycnhq1r01q0h4p9nzhc7ppv

Dodane: 8 lipca 2024 - 09:18:17
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy