#zwiazki #logikarozowychpaskow #relacjeJak łagodnie rozstać sie z kobieta po kilku latach zwiazku z bardzo emocjonalna kobieta. Mój błąd, że wszedłem w ta relacje, bo obydwoje byliśmy świeżo po rozstaniu. Na początku git, dogadywalismy sie, świetnie spedzalismy czas itp. Niestety wszystko sie zmieniło z czasem, wyszło na jaw, że różowa ogarnia obowiazki domowe ale nienawidzi gotować, przez co jemy średnio zdrowo i smacznie jak ona gotuje. Dodatkowo z czasem zmieniło sie jej codzienne zachowanie, jakby depresja, leży w łózku, opowiada mi wiecznie o swoich problemach dzień w dzień, i codziennie to są te same problemy typu: praca nie tak, dużo stresu, jakiś tam opierdol bo czegoś nie zrobiłam itp. może przesadzaja, a może nie. Napewno wiem za bardzo obarcza mnie swoimi problemami, mam swoje i nie potrzebuje od niej wspolczucia czy miłego słowa. Seksy itp nadal na bardzo wysokim poziomie ale rzadziej. Jest miedzynami też troche wiecej różnic jak ambicje, podejscie do zycia itp. Nie wiem co juz mam zrobić z sytuacja, ale nic sie nie zmienia. Ona nawet próbuje terapii ale szybko sie to konczy, bo coś znowu nie pasowało, zapomina czasami nawet na nie pojść... Mamy też kilka innych różnic przez co czuje sie zablokowany pod wzgledem, wyjazdów, wycieczek, znajomych (głownie jej płci), aktywności czy gotowania co lubie (bo tego nie jem, to nie dobre, to ble)

