Opublikowane
Zapewne wielokrotny orgazm u kobiety podczas jednego stosunku nie musi być wyznacznikiem dobrego seksu/pożądania, a już tym bardziej jakości związku, relacji etc. Jestem po prostu ciekaw jak to u Was wygląda po kilku latach.Jeśli o mnie chodzi, w związku jestem od 6 lat. Od ponad roku małżeństwo :) Podczas pierwszych dwóch lat udawało mi się ją doprowadzać podczas jednego stosunku do więcej niż 3 orgazmów średnio raz na miesiąc (rekord - jej 7 podczas jednego stosunku).Kiedy haj nowości opadł i zamienił się w stabilny dobry związek, uprawiamy seks tylko trochę rzadziej niż po pierwszym roku, jakkolwiek ostatnio zdałem sobie sprawę, że obecnie jeśli przeżywa wielokrotny orgazm, to już "tylko" ogranicza się do 2-3 razy podczas stosunku.Zaznaczę raz jeszcze, że nie oczekuję żadnych rad itp. Jestem zadowolony ze swojego związku, małżeństwa. Zastanawia mnie tylko, czy to pewna norma u #rozowepaski , że z czasem, kiedy namiętność w związku przeradza się w co innego, to przy okazji trudniej jest im też szczytować i osiągać wielokrotne orgazmy tak często i silnie, jak na początkach związku. Choć domyślam się, że zapewne istnieje spore grono kobiet, którym po kilku latach łatwiej jest dochodzić - zakładam, że chodzi o czysto techniczne aspekty i dotarcie się z partnerem ;)#seks #seksuologia #kobiety #zwiazki #malzenstwo #orgazm #logikarozowychpaskow
16

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clw9mhhow01zxplus8r6fk6tj

Dodane: 16 maja 2024 - 21:07:23
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
U nas zwykle żona ma 2 orgazmy - pierwszy z pomocą masażera łechtaczki i następnie drugi podczas intensywnego stosunku.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Moja też na początku była zadowolona z kilku orgazmów i czasami jak był nastrój to zdarzało się kilka zbliżeń. Po czasie ilość spadła, po ciąży jakoś nie ma chęci na na dłuższe zabawy i po szczytowaniu najchętniej skończyłaby od razu. Od początku w sumie preferowała krótkie intensywne zbliżenie, a ja wolałem dłuższe zabawy. Z wiekiem bardziej się rozmijamy w tej kwestii. Nie jest to na zasadzie, że ona woli tak żeby zrobić szybko co trzeba i było z głowy, bo po krótkich akcjach ma ochotę dużo częściej i po zachowaniu widać na kilka dni pozytywne emocje. Mi znowu to nie pasuje do końca i czuję jakiś niedosyt.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
7
weź nie wku*wiaj ludzi. Wiele bab nie jest w stanie szczytować podczas keksu nawet raz i jakoś z tym żyją
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy