Mam dosyć ciężki temat który nie wiem jak ugryźć. Moja mama ma problemy z sercem, była u kilku lekarzy i diagnoza jest zawsze taka sama - skierowanie do szpitala na badania (tomografia, koronografia). Za każdym razem odmawia, mówi że lekarze się nie znają, ona sie dobrze czuje itp itdUznałem że zafunduje jej wizyte u znanego prywatnego lekarza i może wtedy zmieni zdanie. Otóż nie, konkluzja z badania taka sama, reakcja mojej mamy również. Nie wiem co z tym zrobić, próbuje jakoś przełamać jej lęk przed szpitalami ale żaden argument do niej nie trafia, co z tym zrobić? Jak do niej dotrzeć? A może po prostu zaakceptować jej wybór mimo że lekarz jasno zaznacza że to niezbędne?#rodzice#pytanie#szpital#medycyna#zdrowie#psychologia

