Opublikowane
Mam 30 lat jestem zupelnie samotny, niezle zarabiam i mam wlasne mieszkanie. Kusi mnie coraz mocniej wyjazd za granice zeby sprobowac szczescia glownie z powodu samotnosci. Kompletnie nie moge narzekac na sytuacje ekonomiczna. Obawiam sie za granica pewnie bedzie to magazyn, badz kierowca i troche mnie to martwi ale z drugiej strony czuje sie tak samotny i nie lubie mentalnosci slowianskiej. Dla mnie od polski po rosje to wszystko jeden grzyb. Dobija mnie tez rynek matrymonialny, gdzie za granica dziewczyny sie do mnie usmiechqly i zagadywaly, tak w polsce zero interakcji. Studiowalem za granica i nawet dziewczyna wziela ode mnie numer sama, czulem spojrzenia i zainteresowanie innych dziewczyn ale bylem wtedy w zwiazku. Czy znajdzie sie tutaj ktos o podobnych przemysleniach lub ktos kto wyjechal i moze sie podzielic doswiadczeniami? Co do polecaczy grupek rowerowych, skalkowych i innych na fb to sobie mozecie darowac. To jakie spermiarstwo sie tam dzieje zabija jakakolwiek ochote obcowania z tymi ludzmi. #pracbaza #samotnosc #zagranica #emigracja

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Jedź na filipiny albo do tajlandii. Ja tam już na lotnisku znalazłem laskę z którą bujałem się całe wakacje. Dodam że w Polsce przez całe swoje 30 letnie życie trzymałem za rękę tylko na wuefie.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Odradzam wyjazd bez drugiej połówki, chyba, że do Azji południowo-wschodniej. W Europie rodzime laski będą Cię traktować jak małpę bez ogona, a imigrantki są zbyt zajęte polowaniem na bogatych tubylców, żeby Cię zauważyć
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clw3kir3b00p3plus6adyi1ze

Dodane: 12 maja 2024 - 15:25:46
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu