Skąd w mediach to podniecanie się "quiet quitting"? Serio ktoś tak robi? Nie mówię, że to źle ale zmieniałem już kilka razy pracę i w żadnym #korpo takie coś nie jest możliwe. Nawet jak robisz swoje taski dobrze (nie obijasz się ale też nie robisz nic ponad) to prędzej czy później będziesz miał pogadankę, że to troche mało żeby można porozmawiać o awansie czy nawet premii. Często brak dodatkowych prac/projektów jest widziane jako pogorszenie rozwoju czy spadku wydajności czyli gorsza ocena. Serio ktoś w januszexie polskim czy międzynarodowym może sobie pozwolić na robienie minimum i przetrwać bez żadnych kwasów i konfliktów? #praca #pracbaza #kariera #korposwiat #zarobki #pracazdalna

