Czy to możliwe żeby nie mieć absolutnie nikogo (nie licząc matki z którą relacja taka sobie) w wieku 27 lat (tak 27, nie 72)? Ciekawe czy są takie przypadki (poza mną). Nie jestem aspołeczny (w szkole nazywany duszą towarzystwa xd), nie mam żadnych dolegliwości i nie straszę bardzo wyglądem. W młodości byłem naprawdę lubiany w gronie znajomych. Zastanawiam się co poszło nie tak. Za parę tygodni wywalam za granicę. Przed siebie byle dalej #podroze. Tu mnie nic nie trzyma, nikogo nie obchodzę. Nawet nie będzie miał mnie kto odwieźć na pociąg xd. Ale nie mam #depresja . Chcę żyć i wierzę że jeszcze się zmieni na lepsze. Taki #gownowpis który też nikogo pewnie nie będzie obchodził.#samotnosc #zalesie #przegryw #niebieskiepaski #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow

