#zwiazki #pytanie #niebieskiepaski #rozowepaski #samotnosc #tfwnogfJaka jest według was "mistyczna wiedza" jaką nabywa się będąc w związku, której brak komuś kto nigdy w związku nie był? Zwłaszcza komuś kto ma np 25 czy więcej lat i brak doświadczenia związkowego. Po czym poznać, że ktoś taki zna relacje tylko z teorii?Przykładowo osoba który nikt nie była w związku ma zwykle wyidealizowane wyobrażenie o związku jak z filmu gdzie wszystko zawsze jest idealne, po tym dopiero przychodzi zderzenie, że w związku zdarzają się kłótnie, gorsze dni, nieporozumienia, odwołane plany, brak czasu, choroby i inne tego typu rzeczy, a to że druga połówka odwołuje randkę wcale nie oznacza, że już nie kocha.Przeczytałem dużo wypowiedzi, że w pierwszym związku popełnia się masę błędów przez brak doświadczenia, ale jakoś brakuje mi konkretów. Czym są te mistyczne błędy i mistyczna wiedza jaką się na nich zdobywa? Czym jest ta mistyczna "komunikacja" jakiej rzekomo uczy się dopiero w związku? Czego was nauczył pierwszy związek, co rzutowało by w kolejnym zrobić coś lepiej bądź inaczej?

