Opublikowane
Jakość życia w Polsce jest niska, ceny dogoniły zachodnie, przyszłość rysuje się w szarych barwach, pogoda jest niekorzystna. Mieszkam z trójką starszych osób w mieszkaniu 60 mkw o wartości około 450 tys. złotych, mógłbym je sprzedać i kupić w innym państwie nieruchomość o co najmniej takim samym metrażu i standardzie, w fajnej okolicy i w fajnym mieście/miejscowości, w kwocie do 500-750 tys. złotych.Gdzie jakość życia jest choć nieco wyższa, ceny niższe lub podobne, istnieje dobra opieka medyczna, nie zabija się #jdg wysokimi podatkami, a do tego jest cieplej? Do głowy przychodzi mi #portugalia #chorwacja #slowenia #bulgaria #rumunia a następnie #hiszpania. Jakie miasta polecacie?#przeprowadzka #mieszkanie #mieszkania #nieruchomosci #dom #domy #europa #ue

Dołączone mediagrafika

amado-algarve-beach
515

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@OlekAleksander @Luigi93 @programista15cm @v1xi @ROCKNROLLA @depish @Escalade @Warrior_97 @Hamalesn @zibizz1 Panowie, rozważmy to na spokojnie, sprawa jest skomplikowana i dlatego pytam na Wykopie o szczegóły.1. Inflacja w Polsce wyniosła 50% na przestrzeni ostatnich lat, a w wielu sektorach (np. gastronomicznym) ceny wzrosły o 100% i więcej przy niskiej jakości. Non-stop słyszę o historiach, gdzie ludzie stołują się za mniej i jedzą lepiej we Wiedniu, Włoszech, czy Hiszpanii. Ceny w niemieckim Lidlu są nieraz niższe o tych w polskim.2. Polska ma porównywalne wskaźniki ogólnego rozwoju (np. IHDI) do niektórych z rozważanych przeze mnie państw:Słowenia: 0.878Polska: 0.816Chorwacja: 0.797Hiszpania: 0.788Portugalia: 0.773Rumunia: 0.733Bułgaria: 0.701Pytanie, czy jeżeli przeprowadziłbym się do ładnej dzielnicy w okolicy okołoturystycznej (niekoniecznie jej centrum), to czy nie korzystałbym przypadkiem z niskich kosztów i wysokich standardów życia?3. Chyba zgodzimy się, że pod względem pogody, zanieczyszczenia powietrza, geopolityki, a także aktualnej wojny płci (jako mężczyźni) jesteśmy w bardzo złym położeniu. W kontekście natury marzy mi się piaszczysta plaża i czyste, ciepłe morze.4. Spójrzmy, jak wygląda prowadzenie jednoosobowej firmy w Polsce:a) Samo utrzymanie JDG kosztuje mnie 2000 zł miesięcznie (ZUS+księgowość), niezależnie od tego, czy cokolwiek zarobię.b) Muszę zarobić ok. 2400 złotych brutto, by wyjść na zero.c) ZUS jest obowiązkowy i stanowi większy procent dochodu, gdy zarabiam mniej.d) Jeśli uznamy, że wysokie całkowite opodatkowanie zaczyna się powyżej 25% (wtedy, kiedy dochód na rękę wynosi 75% lub mniej przychodu), muszę zarobić miesięcznie aż 20 000 zł brutto, by nie być wysoko opodatkowanym.e) Gdyby mi się poszczęściło i zarabiałbym znacznie więcej, czekają na mnie dodatkowe składki zdrowotne.f) Lewica i Towarzyszka Biejat już mają mnie,burżuja za 3,000-5,000 zł netto miesięcznie, na oku z ich "testem przedsiębiorcy".g) Jednocześnie mam niewielkie szanse na emeryturę, NFZ jest w opłakanym stanie (i praktycznie z niego nie korzystam), jakość dotyczących mnie usług publicznych jest niska.5. Nie idealizuję innych państw. Wiem, że w Hiszpanii JDG to horror, w Portugalii podobno jest nieźle przez pierwszy rok-dwa, a potem jest bodajże akceptowalne ~20% (?). Z tego względu szukam luki pt. "hej, w tym urokliwym regionie Chorwacji/Portugalii, 15 km od bardziej prestiżowego kurortu z dobrą opieką medyczną, są dość niskie ceny i dostaniesz nowe nieruchomości/miejsce pod budowę domku kontenerowego 70 mkw w cenie zbliżonej do polskich".
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clorkcm1j00o20m5bzp3ksp6y

Dodane: 9 listopada 2023 - 20:09:49
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu