Jakość życia w Polsce jest niska, ceny dogoniły zachodnie, przyszłość rysuje się w szarych barwach, pogoda jest niekorzystna. Mieszkam z trójką starszych osób w mieszkaniu 60 mkw o wartości około 450 tys. złotych, mógłbym je sprzedać i kupić w innym państwie nieruchomość o co najmniej takim samym metrażu i standardzie, w fajnej okolicy i w fajnym mieście/miejscowości, w kwocie do 500-750 tys. złotych.Gdzie jakość życia jest choć nieco wyższa, ceny niższe lub podobne, istnieje dobra opieka medyczna, nie zabija się #jdg wysokimi podatkami, a do tego jest cieplej? Do głowy przychodzi mi…

