Opublikowane
Mam 28 lat i niby nie narzekam jakoś bardzo na mój spokojny i poukładany żywot singla, ale chcąc nie chcąc bardzo zazdroszczę ludziom w związkach, którzy podróżują sobie razem po świecie. To chyba najlepsze życie jakie można sobie wyobrazić. Definicja czerpania z niego garściami. Niby mam własne mieszkanie, fajny samochód, zarabiam spoko pieniądze i co miesiąc odkładam fajną sumkę, ale czy jestem człowiekiem szczęśliwym? No właśnie.Byłem na kilku samotnych tripach, ale czułem się bardziej jak przegryw, nie wygryw. Zwłaszcza, gdy widziałem te wszystkie uśmiechnięte i zakochane w sobie pary.Ktoś napisze, że większość tych związków z czasem się rozpadnie. Może i faktycznie tak będzie, ale odchorują swoje, a te wspomnienia zostaną z nimi na zawsze. Tego nikt im nie zabierze.A człowiek wszystko rozkminia, kalkuluje, boi się podjąć ryzyko, boi się być zraniony, a czas nie stoi w miejscu. #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #podroze #zalesie #tinder

Dołączone mediagrafika

couple-sitting-on-beach-tropical-island-honeymoon-ocean-summer-shutterstock_151787042

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
30lvl i byłem w dwóch związkach, po paru razach się wszystko nudzi a potem zostajesz z osobą o którą musisz dbać i dzielić się z nią połowa swojego życia, radzić sobie z tej osoby problemami i jazdami, wahaniami nastroju, potem przychodzi rutyna i już nie jest magicznie. Fajne na początku potem uciążliwe, ja wybrałem samotność i mi dobrze.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cloczkusm00se0mm02a6y4hc8

Dodane: 30 października 2023 - 15:19:35
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy