Mam 28 lat i niby nie narzekam jakoś bardzo na mój spokojny i poukładany żywot singla, ale chcąc nie chcąc bardzo zazdroszczę ludziom w związkach, którzy podróżują sobie razem po świecie. To chyba najlepsze życie jakie można sobie wyobrazić. Definicja czerpania z niego garściami. Niby mam własne mieszkanie, fajny samochód, zarabiam spoko pieniądze i co miesiąc odkładam fajną sumkę, ale czy jestem człowiekiem szczęśliwym? No właśnie.Byłem na kilku samotnych tripach, ale czułem się bardziej jak przegryw, nie wygryw. Zwłaszcza, gdy widziałem te wszystkie uśmiechnięte i zakochane w sobie pary.Ktoś napisze, że większość tych związków z czasem się rozpadnie. Może i faktycznie tak będzie, ale odchorują swoje, a te wspomnienia zostaną z nimi na zawsze. Tego nikt im nie zabierze.A człowiek wszystko rozkminia, kalkuluje, boi się podjąć ryzyko, boi się być zraniony, a czas nie stoi w miejscu. #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #podroze #zalesie #tinder

