Jednym ze sposób wyjścia z #przegryw jest wykreowanie tzw. ‚maski’, czyli alterego lub drugiej osobowości. Jest to najlepszy sposób na poznanie znajomych, bycie zapraszanym na imprezy itd. Potwierdzone przeze mnie.Byłam wychowywana przez matkę z borderline i ojca narcyza. Całe życie byłam typowa szara myszka. Cicha, zakompleksiona i niesmiala do tego stopnia, ze rozmawiając nawet ze znajomymi potrafiłam się jąkać. Stygmatyzacja takich osób jest tak duża, ze zaczęłam kreować moja druga osobowość, która ‚uaktywnia’ się im więcej ludzi jest w pobliżu mnie, szczególnie na imprezach. Taki main character vibes. Zajęło to wiele miesięcy, jedyna wada jest to, ze przy epizodzie depresji stara osobowość wraca i generalnie szokuje to ludzi, którzy poznali was z tej innej strony. Nie polecam tez jarac zioła, jeżeli proboujecie wyjsc z przegrywu, u mnie moje stare nawyki i stara osobowość wyszły na jaw po tym gdy zaczęłam regularnie jarac. Wtedy uderzyło we mnie to, jaka niesmiala jestem i jak mocny jest mój ,,inferiority complex”. Cała maska wtedy poszła się jebac. #damskiprzegryw #rozwojosobisty #niebieskiepaski #rozowepaski

