Mirki i Mirabelki,Przychodzę do Was z ogromną prośbą, mianowicie potrzebuje porad i wskazówek od bardziej doświadczonych biegaczy i sportowców, którzy pomogliby mi w efektywnym zrealizowaniu mojego celu, którym jest pokonanie dystansu 3000 metrów w poniżej 15 minut. Mam 27 lat, ważę 84kg, przeciwwskazań do wysiłku fizycznego nie ma, prowadzę siedzący tryb życia w związku z wykonywaną przeze mnie pracą. Regularnie biegam od około roku, staram się utrzymać co najmniej trzy biegi w ciągu tygodnia w formule: pierwszy bieg 3 km, drugi bieg interwały 6-8x 100 m, trzeci bieg 5-6 km.Zazwyczaj dystans 3000 metrów pokonuje w czasie 17 minut. Biegam w różnym tempie zazwyczaj bliżej 6:00 z początkowym km zaliczonym w granicy 5 minut. Co nie ukrywam mnie martwi, gdyż chciałbym biec szybciej, ale gdy tylko staram się przebić granicę 5:30 i niżej długo nie mogę pociągnąć na takich obrotach.Zmagam się z wysokim tętnem, które to w pierwszych 5-6 minutach biegu oscyluje w granicy 150, by następnie wskoczyć na próg 180+ i tak się utrzymywać do końca biegania, co wiążę się z tym, że drugi i trzeci kilometr jest walką ze zmęczeniem i brakiem oddechu.Jakie sprawdzone metody i treningi moglibyście polecić, by poprawić czas i wydolność, a jeśli to możliwe również zbić z wysokiego tętna? Mam skupić się bardziej na długich spokojnych wybieganiach czy może wręcz odwrotnie i cisnąć same interwały, by wzmocnić prędkość i wydolność?#bieganie #sport #zdrowie #anonimowemirkowyznania

