#przegryw #zwiazki #podrywajzwykopem #rozowepaskiLurkując ten portal bez konta w sumie przegląda się kilka tagów:- patostreamy, ujmując łącznie- przegryw- f1Konta już tu tworzyć nie chcę, ale jako że napatrzyłem się na te blackpillowe mądrości i odpowiedzi "normictwa" napiszę tylko jedno:Racja jest prędzej po stronie blackpillowców niż "normictwa" jakkolwiek to zaklasyfikujecie, bo 99% ludzi leci na wygląd a nie ten mistyczny charakter, a jak ktoś nie jest wami zainteresowany to wiecie po pierwszych 2 minutach, później już jest jedynie spermienie i oczekiwanie że komuś się odmieni.Mam żonę i dwójkę dzieci, 2x magistra itd więc sporo doświadczenia w różnych etapach życia, podstawowe zasady:- laska nie pisze do was pierwsza = niezainteresowana- laska nie odpisuje w ciągu max 2-3h = niezainteresowana- laska nie chce się umówić na spotkanie, przekłada nie podając terminu zastępczego = niezainteresowanaJeśli jest zainteresowana to pierwsza zacznie pytać o spotkanie, tutaj nie ma szarych myszek czy czegokolwiek, nieśmiałości, nawet najbardziej nieśmiałe laski mają dużo adoratorów o ile nie są na maksa paskudne czy upośledzone, uwierzcie mi xDPamiętam jak kiedyś poznałem dziewczynę na imprezie, wszystko się zgadzało, ona na maksa wkręcona, ale wiadomo alko robi swoje, dała mi swój nr na który nie zadzwoniłem więc sama zainicjowała kontakt. Problem w tym że jak wytrzeźwiała to najwidoczniej przestałem być w jej typie xD Ja na początku studiów nie byłem ostoją pewności siebie więc zacząłem do niej spermić, ona chyba lubiła adoratorów więc odpisywała mi i nakręcała mnie na wszelkie możliwe sposoby, ale spotkać się nie chciała bo... (wpiszcie dowolną wymówkę), ja przez nią zacząłem olewać inne szanse i w sumie straciłem rok na "relację" bez żadnej przyszłości a ona wodziła mnie za nos. Z perspektywy czasu mocno żałuję i to jest jedna z relacji które najbardziej żałuję, wracam pamięcią tylko z powodu cringu który czuję jak pomyślę jakim spermiarzem byłem xdTakże jeśli laska okaże Wam jakiekolwiek oznaki braku szacunku czy friendzone najlepiej od razu się ewakuujcie z takiej relacji, nawet jeśli jesteście wyposzczeni czy brakuje Wam takich kontaktów bo będziecie po tym jeszcze bardziej rozjebani, to jest dosłownie jedyna taka sytuacja w moim życiu a wracam do tego po ponad 10 latach, tak mocno czasem w psychę się wbija długotrwała manipulacja. Lepiej uciąć kontakt szybko niż żałować latami.

