Witam, wiem że nikogo to nie obchodzi, ale pierwszy raz w życiu muszę się komuś szczerze wygadać, mam dość gadania sam ze sobą, jeśli ktoś przeczyta ten elaborat, a raczej ze względu na długość dużo takich osób się nie znajdzie, to będzie mi miło. Piszę z anonimowych, bo nie mam konta, a nie przekonuje mnie podawanie numeru telefonu. Na początku chciałbym podziękować społeczności tagu blackpill za ich działalność, który śledzę z przerwami 4 lata, odkąd ukończyłem 14 lat. O blackpillu i determinizmie genetycznym wiedziałem już praktycznie od przedszkola,nie wiedziałem tylko wtedy jak to się nazywa i nie rozumiem jak ludzie mogą tego nie dostrzegać. Choć 3 miesiące temu ukończyłem już 18 lat nadal nie mogę zaakceptować tego, że jestem odpadem genetycznym, krzywa morda, wada wymowy, 175cm wzrostu (zmierzone na komisji wojskowej), zakola, zero kolegów, zero znajomych o kontakt damsko-męskich nie wspominając, normicy nie rozumieją jak takie okoliczności odbierają smak i że nie są zależne od siebie. Teraz moja psychika jest w lepszym stanie, największy kryzys miałem w wieku 15 lat, wtedy uświadomiłem sobie, że będę prawiczkiem do końca życia (w przeciwienstwie do wiekszosci osob na tagach, na zwiazku mi nie zalezy, od zawsze stworzenie jakim jest kobieta, było dla mnie niczym więcej jak bezmyślnym workiem na spermę) i od tamtego momentu na niczym mi nie zależy, na pieniądzach, na rodzinie, na swoim życiu, kompletnie na niczym, jak byłem mały wszyscy byli pewni, że będę wysoki po ojcu (184cm) a tu taki chuj :D (moje spierdolenie wzrostowe nie jest też winą matki, jest ona normalnego jak na kobietę wzrostu). Aktualnie czuję tylko pustkę, żyję bo żyję, nie mam pasji, hobby, tylko kilka zabijaczy czasu, mam talent do informatyki, gdybym poświęcił czas i tryhardował, mógł zarabiać porządne pieniądze, ale po co? Chciałbym też zaznaczyc, że w przeciwinstwie do duzej ilosci ludzi na tagach nie mam pretensji do kobiet że nie chca miec ze mna nic wspolnego i nie chcą dawać mi dupy, bowiem jest to naturalne zachowanie albo raczej brak zachowania z ich strony przy konktakcie z tak podłymi genami. Selekcja naturalna. Ave Karol Darwin. Natura.Pieniądze, hobby, pasje, #redpill, ogólnie wszech pojęte wytwory społeczeństwa i cywilizacji itd. to zwykły cope liczy się tylko seks (piramida maslowa), a ten w najlepszej formie otrzymuje tylko elita genetyczna (min. 8/10 morda, 185+cm wzorstu, reszta musi zadowolić się beznadziejną formą, bardzo czesto po ciemku i w jeden otwór) jedyny akceptowalny dla mnie cope to alkohol, a na to pieniądze zawsze znajdę nawet robiąc za przysłowiową miskę ryżu. Na razie jestem na neet, czekam na wyniki maturalne, choć to raczej tylko pretekst, żeby jeszcze nie szukać pracy, ale w lipcu już będzie trzeba, na studia raczej nie ma co iść będąc przegrywem, za duże stężenie normictwa, wojska, budowa lub magazyn albo nawet nieoficjalne interesy (wszystkiego mogę sprobować, nie mam nic do stracenia, a taka wolność to chuj, a nie wolność), za to brzmią kusząco (nigdy nie miałem problemu dogadać się z patologią, mimo bycia kurduplem lać się potrafiłem), moim jedynym marzeniem za to jest żeby wybuchła wojna i żebym pojechał na front i skończył swój marny żywot (rodzina zadowolona, bo synek bohater bronił ojczyznę, a synek zadowolony bo nie musiał posuwać się do magika :D). Jeśli ktoś przeczytał ten elaborat i chciałby się podzielić jakąś myślą albo poradą, chętnie przeczytam albo podysktuje z kimkolwiek.#blackpill #przegryw #przegrywpo30tce (przewiduje przyszlosc)

