Cześć mirki, chciałbym się wyżalić mianowicie dostałem w pracy naganę, zapytacie za co, już spieszę z wyjaśnieniem. Pracuje w #januszex który zamontował czytniki kart magnetycznych przy każdych drzwiach i teraz idąc do szatni, na stołówkę czy toalety, trzeba się odbić na wejściu i wyjściu. Ogólnie mam problem ponieważ choruje na zespół jelita wrażliwego i hemoroidy, które krwawią gdy będę mocno przeć, przez to często chodzę do toalety załatwić potrzebę. Kilka dni temu zostałem wezwany na rozmowe i janusz zaczął się do mnie rzucać, że okradał firmę, bo na przerwę idę za 2 min przed planowaną 15 minutową przerwą, "twój czas to 15 min i masz w ciągu tych 15 min dość na stołówkę i z niej wrócić, a najlepiej jedz przy maszynie, bo jest tyle roboty". Kolejna rzecz, toaleta, wyciąga kartki z czasami korzystania z toalety i mówi do mnie, że to jest karygodne siedzisz średnio 35 min w toalecie dziennie. Mówię że mam problem i jak mam potrzebę to ide, a jak chce to mogę przynieść zaświadczenie od lekarza. Usłyszałem, że gówno go to interesuje i zaraz to możemy zakończyć współpracę. Na sam koniec dowiedziałem się że mam naganę i zabrana premie na 3 miesiące (◞ ‸ ◟ㆀ). Powiedzcie, czy mogę coś z tym zrobić? Ktoś pewnie mi napisze, że rzucać wypowiedzenie i zmieniaj pracę, niby tak mam studia, angielki B2 itp. Tylko jest problem mam trudna sytuację życiową i muszę tu pracować jeszcze minimum 6 miesięcy :/ Musiałem się wyżalić. #praca #pracbaza #zalesie #kolchoz #gorzkiezale #zycie #problem #anonimowemirkowyznanie #mirkoanonim

