Czy w polskiej manosferze #blackpill nie jest czasem zbyt skrajny? Bo to że wygląd jest ważny to wiadomo od tysiącleci, nic nowego. To że na ulicy można spotkać przystojnych gości to też nic nie znaczy, skoro można spotkać 5x tyle przeciętnych i nadal mają partnerki. Często czytam, że te wszystkie pary znajomych, sąsiadów, w pracy, na ulicy które widzimy to "pewnie poznali się dawno", "przypadek", "pewnie nadrabia czymś innym", tylko dziwnym trafem bardzo sporo tych przypadków. Według mnie błędnie mówi się o proporcjach 20/80 - tylko 20% topki mężczyzn ma kobiety. W dzisiejszych czasach dałbym może 5% na prawdę samotnych gości, 10% przystojnych gości singli z wyboru, 85% pozostałych okopanych w #zwiazki od lat. Zresztą związki są z defaultu także dla ludzi przeciętnych (i niżej) bo lepiej mieć stałą partnerkę skoro nie ma się powodzenia i zazwyczaj brzydsze osoby taką strategię przyjmują, co trochę kłóci się ze stereotypem że poniżej przeciętnej to samotny przegryw. Poza wykopem prawie niekojarze żadnego chłopa który nie byłby w związku a nigdy nie obrałem się w gronie przystojnych gości. #niebieskiepaski #rozowepaski #mgtow #redpill #tinder #samotnosc

