Tak stwierdzam po 30 latach życia, że najpierw trzeba spełnić podstawowe potrzeby żeby iść dalej. Najpierw jedzenie, potrzeby fizjologiczne, związek(bliskość), żeby iść naprzód. Pomimo nauki gry na instrumencie, siłowni, biegania i roweru, pracy, zainteresowań, czuję ogromną pustkę i nie mam ochoty robić tych rzeczy. Pamiętam że jak byłem w związku, to się wkurwiałem na ten związek ale jakoś inaczej to było. Człowiek chyba jest tak zaprogramowany i nic się z tym nie zrobi. Gdybym to wiedział wcześniej to może inaczej bym patrzył na te związki, choć kolorowo też nie było. Ogólnie poczucie beznadziejności, pustki, braku celu jest tak potworne i dręczące, że nie mam ochoty wstać z łóżka rano. Gdyby nie praca to chyba sznur... Próbuję to stale zagłuszać ale już nie mam pomysłu czym.#przemyslenia #przemysleniazdupy #zwiazek #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy

