Opublikowane
Waga 92kg po redukcji, bilans na dzień 2700kcal (300b, 250w, 50t), od 5 tygodni co sobotę robię sobie cheata. Ma on około 6-7 tys. kcal a mimo to nie ulewa mnie gdy wracam do swoich aktywności (siłowy 4x/tydz; 5x 50 minut kardio/tydz.). Mało tego, sylwetka na drugi dzień jest mocno nabita i lepsza niż dnia poprzedniego. Ktoś mi to wytłumaczy co to za czary czy ja mam tak pojebany organizm? Od 11-12 lat sztywno trzymam w sumie michę, nie podjadam i tylko jak skończę redukcję, to robię takie zabiegi, bo sylwetka nie ucierpi a jaka radość z żarcia przy sporej wrażliwości na węgle. Słucham wykopowych specjalistów ;) #silownia #mikrokoksy #dieta #mirkokoksy #pytanie #pytaniedoeksperta

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
nooo ty to masz organizm, hohoho, co za sylwetka. Po to tylko jest ten post - aby podkarmić ego.
@kamillosbombos: przykro mi, że tak to odbierasz, ale to świadczy tylko o Tobie mój drogi. Post dodałem w celu poznania Waszej opinii, bo serio nie ulewa mnie, ale mimo wszystko dziwi mnie to. Mój brat też robi podobnie jak ja, ale jego ulewa od samego patrzenia na czekoladę. Spodziewałem się takich odpowiedzi, za dużo oskarków tutaj siedzi. No nic, udanego dnia życzę
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Tyle lat niby ćwiczysz a nie wiesz jak działa glikogen?
@onepnch: nie pytam o gligogen, tylko czemu mnie nie ulewa i nadal krata na brzuchu bo w skali tygodnia, to jest sporo ;) badam wykopki ;)
ale o co w zasadzie pytasz?
@Michuy: czemu mnie nie ulewa ;)
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cluo8dung006f0mbvmqqhusph

Dodane: 6 kwietnia 2024 - 17:09:47
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy