Opublikowane

Zmiany w postrzeganiu związków i rodziny w Polsce

To jakie ogromne zmiany zaszły w świadomości Polek i podejściu do związków i rodziny zasługuje na obfite i obiektywne badania socjologiczne. I wszystko dokonało się w czasie jednego pokolenia. Lata 90'te i wczesne 2000. Kobiety po szkole szukają stałego partnera, męża. Często po studiach biorą ślub. Nikt nie myśli o życiu polegającym na podróżach, mega karierze, jakichś wymyślnych hobby. Owszem, są dziewczyny puszczalskie, rozrywkowe, na studiach chodzą do klubów, mają przygodnych partnerów, ale to margines. jest jeszcze prawdziwy margines, "Karyny" mające dziecko zaraz po szkole albo pod koniec szkoły. A dziś co mamy? Społeczne przyzwolenie na wyuzdany, przygodny seks, rodzina przedstawiana jest w mediach jako jedna z form lifestyle, (nie warta poświęcenia) wiara katolicka jest wyśmiewana. Karuzela ku... i egoizm i tania rozrywka są promowane. To jakiś absurd dokąd ten świat zmierza. #analizasocjologiczna #opinia #zdupy #demografia #p0lki #zwiazki #logikarozowychpaskow
3521

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
dobroduszny-radykał-14 pisze:
Przypomnij mi, kto w naszej kulturze proponuje małżeństwo?Czemu zwalasz na kobiety?Czas oczekiwania na zaręczyny od rozpoczęcia związku:- Ja, 6 lat z czego 5 wspólnego mieszkania- Siostra 8 lat- Przyjaciółka 5 lat- Druga przyjaciółka 6 lat z czego 3 mieszkania razem- Koleżanka z pracy 6 lat z czego 2 mieszkania razem- Brat męża 9 lat, związek z liceum, 7 lat po skończeniu pełnoletności z czego po 3 wspólnego mieszkania- druga koleżanka z pracy 4 lataW głowie mam conajmniej 6 par w otoczeniu ze stażem 4+ lata, gdzie razem mieszkają już dłużej niż rok i zaręczeni nie są.Z czego z powyższych 5 przypadków każda z kobiet zaczęła coś pomrukiwać kilka lat przed zaręczynami, a jawniej mówić o swoich potrzebach conajmniej rok przed ( ͡° ͜ʖ ͡°) ALE PRZYNAJMNIEJ NIE JESTEŚMY POD ŚCIANĄ, KAŻDA Z NAS WYROBIŁA SIĘ DO 30 ZE ŚLUBEM WYKOP Z NAS SIĘ NIE BĘDZIE ŚMIAŁ, a naszych facetów się poklepie po plecach "bo mieli szczęście, bo to prawdziwa miłość z wczesnej dwudziestki"no panowie, zwalajcie na nas dalej. To nasza wina, że jak plan A nie wychodzi (założenie rodziny, bo do tego trzeba dwojga), to zaczynamy realizować plan B (kariera i samowystarczalność).Nie znam ani jednego przypadku gdzie kobieta odmówiła zaręczyn.Znam kilka kobiet, które bardziej się szanują niż wszystkie my wymienione wyżej i jak facet unika zamieszkania razem/ślubu po 1-3 latach to kończą związek bo do niczego on nie prowadzi ich zdaniem.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
przyjacielski-odkrywca-96 pisze:
@Pasterz30: problem w tym, że szony stanowią 90% populacji.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
oryginalna-przyjaciółka-32 pisze:
Dlaczego zawsze obwinianie kobiety, tak jakby mężczyźni nie mieli w tym udziału. Z moich obserwacji wynika, że mało który chodzi do kościoła, a jeśli bierze ślub, to zaraz robi z kobiety robota wielofunkcyjnego, który nie ma prawa do głosu i emocji. Widzę to na przykładzie moich koleżanek. W liceum znalazły chłopaka, była sielanka, wspaniały, rozmawia, wspiera, rozumie. Skończyły studia, pobrali się, teraz są dzieci. Z radosnych, inteligentnych dziewczyn zrobiły się wraki, smutne, zmęczone zajmowaniem się wszystkim, bo mąż wykonuje swoją pracę, a resztę ma gdzieś, nie słucha, nie rozmawia, nie można liczyć na jego wsparcie, martwiące się o pieniądze, bo ciągle brakuje, a z pracy chcą je wyrzucić przez to, że są na macierzyńskim. Smutno na to patrzeć.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
przyjacielski-odkrywca-96 pisze:
@szynszyla2018: biorąc pod uwagę twoje słownictwo i to że dzieci nazywasz „kaszojadami/debilami”, to mam nadzieję, że nie będziesz miała dzieci, bo jesteś zwykłą patusiarą, która na matkę i tak się nie nadaje.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Odrzucone
niewzruszony-uczeń-9 pisze:
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
doświadczony-patriota-99 pisze:
Jak chcesz potwierdzenia jak będzie wyglądać życie to popatrz na filmy amerykańskie z lat 1980-2000, tylko zwracaj uwagę na szczegóły, zobaczysz wtedy czym takie życie się skończy, samotne matki to będzie plaga, samobójstwa to będzie problem z którym będzie walczyć państwo tak jak teraz robi to z pijanymi kierowcami, politycy którzy mają poparcie z kretyńskimi pomysłami, upadek gospodarki, dojdzie do ogromnego rozwarstwienia społecznego gdzie będziesz miał milionerów z samochodami wartymi twoje kilkunastoletnie dochody i ludzi którzy żyją całe życie na wynajmie nie mając żadnych oszczędności.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
przyjacielski-odkrywca-96 pisze:
Cały rynek matrymonialny będzie wyglądał tak:1) chady (których jest z 5%) będą miały swoje haremy, będą się żenili, zapładniali, rozwodzili i brali młodsze, a te ich stare żony po rozwodzie będą miały po jednym dziecku.2) inżynierzy i lekarze z afryki i półwyspu arabskiego będą zachowywać się tak samo jak chady z punktu pierwszego.3) w konsekwencji swoje geny przekaże jakieś 90% kobiet i 20% facetów i te 90% kobiet będzie miało po jednym dziecku.4) pozostałe 80% bezdzietnych prawiczków będzie oddawało połowę swojej wypłaty w podatkach by dzieci tych 90% kobiet miały za jeść, za co się ubrać itd.5) w konsekwencji tak zrujnowanego rynku matrymonialnego gdzie istnieje tylko poligynia, a nie monogamia TFR spadnie do jakichś 0.7-0.9 dziecka na kobietę.6) taki stan będzie utrzymywał się latami aż w końcu populacja spadnie do zera i skończy się ten cyrk zwany naszą liberalno-zachodnią cywilizacją.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

w5dqz2kwald9qwq5rf2rthx0

Dodane: 26 października 2024 - 10:02:25
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy