Hej Mirki. Moj syn ma swojego przyjaciela w przedszkolu, który mieszka w miejscowości obok naszej. Dzieciaki bardzo chciały się spotkać poza przedszkolem więc ostatnio z żoną pojechaliśmy pierwszy raz w odwiedziny do tych ludzi. Spotkanie ja umówiłem smsowo z ojcem chłopaka. W czasie spotkanie spoko się gadało. Po jakimś czasie na whatsappie napisała do mnie matka tego chłopca z zagajeniem o jakiś temat na który rozmawialiśmy. I czy czytałem jakąś książkę na ten temat i czy ja mam bo ona z chęcią pożyczy. Zaznaczam że nie gadaliśmy o tej książce. A ja nawet nie miałem pojęcia że taka…