No to chyba szykuje się samotne życie. Mam 32 lata, własny dom kupiony na kredyt bez pomocy pod miastem powiatowym, do wojewódzkiego 40-50 km (20 min drogi ekspresowej). Motocykl, stabilną pracę zarobki powyżej przeciętnej. Sylwetka umięśniona bo od 18 roku życia chodzę na siłownie (nie jestem jakimś fanatykiem poprostu to lubie) Twarz zupełnie przeciętna, taka którą zapomnisz w chwile. Dużo w życiu podróżowałem, i to nie all inclusiv tylko miałem nawet taką przygodę że kupiłem samochód i w nim spałem żeby zwiedzić Niemcy. Ogólnie nie mam się czego wstydzić i wycisnąłem z życia ile tylko mogłem. 2 lata temu zakończyłem 7 letni związek, w zasadzie jej się znudziło chyba wszystko. Mimo rozpaczy wyszedłem z tego i z perspektywy czasu jest naprawdę ok. Szukam kobiety, nawet nie licze już że będę miał dzieci mimo że zawsze bardzo chciałem. Poprostu szukam kogoś do życia. Dobrej osoby przy której można się poczuć stabilnie. Nie mam za bardzo wymagań co do wyglądu, zarobków, poglądów. Poprostu żeby nie paliła ani nie miała dzieci. No i żeby była dobrym człowiekiem.No i miałem kilka spotkan na tym tinderze, po 2-3 randki. Laski zachwycone itd. tylko dochodzi do jednego elementu podczas którego się wycofują. Moja mama mieszka ze mną. Tylko tyle i aż tyle. Moja mama ma 70 lat (byłem późnym dzieckiem) i mieszkanie w bloku na 3 pietrze bez windy było dla niej ciężarem ze względu na problemy z biodrem, więc mieszka u mnie i ma bez schodów, catering i żadnych problemów na starość no i nie siedzi sama w mieszkaniu, tutaj spokojnie sobie wyjdzie do sklepu niedaleko tam pogada z inna babcia i tak spokojnie sobie żyje swoim tempem. Tata zmarł kilka lat temu i po jakimś czasie od śmierci taty mama się wprowadziła do mnie. Poprzednia kobieta, mimo początkowych strachów, była zaskoczona jak mama jest bezproblemową kobietą i uwielbiała w weekend kawę z mamą pić z rana. Mama mieszka w innej części budynku na parterze, ja na pietrze po drugiej stronie mam swoje 3 pokoje. Układ mieszkania jest taki że nic nie słychać, często nie widzę mamy nawet przez 2-3 dni. Absolutnie nie widzę inaczej tej sytuacji bo jestem jej synem i dbam o nią na starość, czy coś co jest normalne i zawsze było jest teraz przeszkodą nie do przejścia dla dzisiejszych kobiet? Nie jestem żadnym mamisynkiem tylko odpowiedzialnym za swoją rodzinę. Najbardziej naturalna rzecz na świecie jest redflagiem? #zwiazki #samotnosc #p0lka #rozowepaski #niebieskiepaski

