Zauważyliście że ludzie na zachodzie wydają się szczęśliwsi? Ale nie dlatego że żyje się jakoś lepiej, tylko w porównaniu do Polaków to oni żyją bardzo skromnie. Taki Niemiec to by się udusił gdyby za coś przepłacił, Holendrzy te same ceglane mieszkania niewyróżniające się i komunikacja najprostszym rowerem, Francuzi? mieszkają w obskurnych kamienicach a ich moda to ciuchy z pomocy dla powodzian. Dla nich takie życie naszego millenialsa to szok kulturowy. W Polsce to mam wrażenie, że każdy chłop to siłownia, ciuchy z logo, bródka idealnie przystrzyżona, włosy, perfumy, koszule (w miastach) i czuć taką presje że trzeba się pokazać. Wgl u nas jest dosyć silna presja na ciuchy najlepiej z logo. Samochody to samo, młody musi mieć sportowe auto, starsi duże suvy. Dom musi być potężny, kolumny korynckie, trampolina, bmw na podjeździe i forteca z tuji. Takie odnosze wrażenie, że na zachodzie żyją by żyć a u nas żyjemy by gromadzić. Jak to powiedział kiedyś Stonoga "robota w korporacji i karta z debetem to jest nasz majestat".#polska #przemyslenia #emigracja #niebieskiepaski #rozowepaski #przegryw #polskiedomy #polak

