Opublikowane
Psychologowie - naukowcy to często bardzo ogarnięci ludzie, pracują ze statystyką, danymi ilościowymi, najlepsi są ci co robią badania laboratoryjne - neuropsychologia, badania odpowiedzi mózgu na bodźce z użyciem EEG, odpowiedź mięśni itd. Programują i analizują dane w R, Pythonie, nawet Matlabie, tworzą modele w oparciu o zebrane wyniki, dążą do jak najbardziej naukowego i empirycznego opisu zachowań człowieka. Grzebią w big data i próbują wyciskać tyle informacji ile się da. Chcą możliwie rzetelnie wyjaśniać różne zjawiska dotyczące funkcjonowania człowieka.Z drugiej strony mamy psychoterapeutyczną odnogę psychologii, i szczerze mówiąc jest to tak totalnie inny świat że nie wiem czy powinna być traktowana jako taka sama dyscyplina. Inna wiedza, inne umiejętności, mam też wrażenie że typ psychologa/psycholożki który wybiera się na studia po to, żeby zostać terapeutą, ma kompletnie inne motywacje i inaczej poukładane w głowie niż taki co chce zostać naukowcem. Często są to też osoby u których totalnie leży ścisłe myślenie i szukali studiów "humanistycznych", np. ledwo zdali matematykę, a potem zrobienie czegokolwiek związanego ze statystyką czy analizą danych to mordęga. Zajęcia na specjalizacjach terapeutycznych, klinicznych też mają inny charakter niż te naukowe, prowadzone są z innymi ludźmi - praktykami, którzy często nie robili doktoratów tylko po prostu nabyli doświadczenie w pracy z pacjentami. Jest to wszystko mniej ścisłe i bardziej rozmyte, ale z drugiej strony może ma więcej wspólnego z pomaganiem drugiemu człowiekowi niż taka twarda, naukowa psychologia. Psycholog psychologowi nierówny. Taki stereotypowy psycholog kojarzony z mediów to będzie albo terapeuta od różnych spraw, seksuolog, ewentualnie psycholog od biznesu czy reklamy. Czasami zdarza im się palnąć różne głupoty, przez co ludzie potem śmieją się z całej dyscypliny. Psychologia jest kojarzona przez pryzmat bezpośredniego kontaktu z człowiekiem, ale wydaje mi się że oprócz tego zawiera ona solidne, ścisłe elementy naukowe.#psychologia #studia #studbaza #praca #kariera

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Masz rację. Byłam u psycholog transportu i powiedziała, że z nauk ścisłych to ona jest słaba. Mój mąż był u innej psycholog bo miał problemy z hazardem. Nic mu nie powiedziała mądrego i 200 zł zainkasowała. Ogólnie też mnie śmieszą te psycholożki po łatwych studiach...
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clkbfblzt021q37edw5s28rss

Dodane: 20 lipca 2023 - 19:25:56
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy